Skip to content

Cyrk w cyrku, czyli sejmowa komisja inżynierii społecznej i jej szef Sławomir Piechota.

18 marca 2010

Cyrk w cyrku, czyli sejmowa komisja inżynierii społecznej i jej szef Sławomir Piechota.

W środę 16 marca miałem wątpliwą przyjemność, wraz z kolegami z Porozumienia Rawskiego, uczestniczyć w kolejnej atrakcji sejmowej. Chodziło o ponowną dyskusję w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny nad niesławną ustawą o „przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie”. W rzeczywistości jest to ustawa o stworzeniu potężnego aparatu szpiclowania rodzin z komórkami w każdej gminie z uprawnieniami do obierania dzieci na podstawie donosu lub prowokacji. Jak zaś wiemy, jest to jedna z ulubionych meto działania SS (Służb Sądowych).

Przypomnijmy, że ustawa ta wskutek protestów społecznych 5 marca tego roku nie została poddana pod głosowanie w Sejmie lecz zwrócona z powrotem do komisji celem dalszej pracy. Należało oczekiwać, że tym razem  będą miały miejsce autentyczne konsultacje społeczne. W odpowiedzi przewodniczący komisji Sławomir Piechota, uciekł się do typowej manipulacji aparatczyka partyjnego, dopuszczając na salę jedynie płatne aktywistki organizacji feministycznych typu Centrum Praw Kobiet lub w najlepszym wypadku przedstawicieli organizacji spolegliwych w stosunku do władców, jak Komitet Ochrony Praw Dziecka. Na szczęście istnieje jeszcze opozycja i dzięki przewodniczącej Klubu PiS, Porozumienie Rawskie na komisji było, ku wielkiemu niezadowoleniu pana Piechoty. Mimo to, zgodnie z wyznaczonym mu zadaniem, starał się on tak manipulować przebiegiem prac komisji, żeby nie dopuścić do żadnej istotnej dyskusji na temat sensu ustawy. Dlatego zezwalał jedynie na wypowiedzi na temat zgłaszanych poprawek do poszczególnych artykułów ustawy, dając do zrozumienia, że kwestia jej przyjęcia jest przesądzona. Oczywiście, praktycznie żadna nawet najbardziej sensowna poprawka nie miała szansy przejścia gdyż szef cyrku miał do dyspozycji maszynkę do głosowania odrzucają każdy głos zdrowego rozsądku.

Inna rzecz, że owe poprawki też nie miały sensu, gdyż wiedząc jaka jest sytuacja, lepiej byłoby chyba ten cyrk zbojkotować.

Słuchając wypowiedzi posłów rządzącej koalicji i współpracujących z nimi organizacji, o patologii szerzącej się w polskich rodzinach, odczuwałem niedosyt. Powinni byli przecież nazwać rzeczy bez ogródek, że celem ustawy była ochrona państwowych dzieci przed polskimi pijaczkami.

Dlatego moja próba wypowiedzi, gdzie starałem się przedstawić posłom prawdziwe cele ustawy, została bardzo szybko uniemożliwiona przez pana Piechotę.

Tempo z jakim dąży się do przyjęcia ustawy i uniemożliwianie rzeczowej dyskusji świadczy dobitnie, że nie ma ona nic wspólnego z ochroną rodzin, lecz na celu ma właśnie ich niszczenie.

Poniżej przedstawiam tekst mojej wypowiedzi, do której przewodniczący komisji nie dopuścił.

Tekst wypowiedzi dla Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny,16 marca 2010r. Bogdan Goczyński, Porozumienie Rawskie.

Szanowni Państwo,

Nazywam się Bogdan Goczyński. Jestem członkiem Porozumienia Rawskiego i Piszę regularnie do pisma internetowego Afery Prawa.

Moja wypowiedź będzie zdecydowanie przeciwko ustawie.

Kwestią polityki rodzinnej w Polsce zajmuję się od czterech lat jako dziennikarz prasy lokalnej a później Afer Prawa. Poznałem szczegółowo sporo spraw rodzinnych z problemami tego typu jak konflikt w rodzinie czy trudności finansowe lub lokalowe. Przede wszystkim jednak znam sprawę własną.

Z obserwacji tych mam następujące wnioski: służby sądowe czyli opieka społeczna, kuratorzy, prokuratura i sędziowie wyszukują rodziny z problemami w celu eskalacji konfliktu i ewentualnie dla zabrania dzieci do rodzin zastępczych. Nacisk jest kładziony nie na rozwiązywanie problemów ale właśnie na rozbijanie rodzin. W tej chwil mam dowody na to, że służby sądowe dopuszczają się prowokacji a prokuratura i sądy aktywnie zachęcają do składania fałszywych oskarżeń i zeznań w sprawie przemocy w rodzinie. W przypadku gdy udowodni się fałsz oskarżenia, nie są wyciągane żadne konsekwencje w stosunku od skarżących a nawet wręcz odwrotnie – owe fałszywe oskarżenia są podstawą wyroków skazujących. Osoby sprzeciwiające się bezprawiu bywają poddawane badaniom psychiatrycznym.

Można przypuszczać, że sądy usiłują na siłę zwiększyć statystyki przemocy w rodzinie dla uzasadnienia wprowadzenia nowych ustaw. Nie są to pojedyncze przypadki ale zorganizowane działanie.

W tej chwili widzę dwa cele tych działań wymiaru sprawiedliwości:

Pierwszy cel to inwigilacja społeczeństwa, co jest oczywiste z założeń ustawy.

Drugi cel jest natury czysto przestępczej. Wymiar sprawiedliwości, a szczególnie sprawy rodzinne, to wielki, szkodliwy społecznie biznes urzędników, adwokatów, biegłych i rodzin zastępczych.

Analiza zachowania się biegłych sądowych – psychologów, wskazuje na to, że są oni szkoleni w kierunku sporządzania tendencyjnych opinii, które potem stanowią podstawę decyzji sądów. Organizacją prowadzącą tego typu szkolenia dla psychologów z RODK jest na przykład fundacja Dzieci Niczyje.

W mediach panuje tendencja do obarczania winą za to zło urzędników stojących niżej w hierarchii, tymczasem nadużycia te mają miejsce z aktywnym udziałem sądów a instytucjami inspirującymi i koordynującymi te działania są Ministerstwo Sprawiedliwości i Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

W tej chwili istnieje sieć biegłych psychologów i lekarzy, którzy przygotowują fałszywe opinie a w przypadku zawiadomienia o tym prokuratury, ta zwykle odmawia podjęcia jakichkolwiek kroków. Na wszystkie te stwierdzenia mam odpowiednie dokumenty. Znaczna część tych dowodów została opublikowana ponad rok temu w Aferach Prawa w artykule „Psychopaci i kryminaliści u władzy. Jak sądy niszczą polskie rodziny”. Obserwacje jakie poczyniłem od tamtego czasu, jedynie wzmacniają ówczesne wnioski i wskazują na koordynatorów tych działań.

Chciałbym zwrócić uwagę na zjawisko rodzin zastępczych. Koszt utrzymania dziecka w takiej rodzinie jest kilkakrotne wyższy niż w rodzinie naturalnej i choćby to może świadczyć o niezdrowych intencjach stojących za tą ustawą. Informacje, jakie otrzymujemy, świadczą, że osoby prowadzące rodziny zastępcze, kuratorzy i urzędnicy opieki społecznej wywodzą się z kręgów służących każdej władzy, czyli z kręgów służb bezpieczeństwa, rodzin urzędniczych i służb sądowych. Jest to zjawisko niebezpieczne.

Zasadą powinno być nieingerowanie państwa w sprawy rodziny. W tej chwili zasada jest odwrotna, czyli przejmowania przez urzędników roli rodziców. Zagrożeniem dla rodziny nie jest rzekoma przemoc w rodzinie. Największym zagrożeniem są właśnie struktury i działania Służb Sądowych znanych również jako SS.

Chciałby zwrócić uwagę na obecnych tu, zdaje się, na sali przedstawicieli organizacji feministycznych i fundacji, które tą ustawę popierają. Mam bardzo poważne wątpliwości czy osoby te wypowiadają się w dobrej wierze. Wspomniane organizacje otrzymują znaczne fundusze na swoją działalność i mają etatowych pracowników. Są to wspomniane wcześniej fundacje jak Dzieci Niczyje, czy Centrum Praw Kobiet.

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na astronomiczny koszt owych destrukcyjnych działań. Jest to koszt zatrudniania rzesz urzędniczych ale tez koszt społeczny w postaci rozbitych rodzin czy ludzi tracących pracę wskutek owych destrukcyjnych działań. W moim przypadku koszt oceniam na znacznie ponad milion złotych. Jest to przede wszystkim koszt szkód wyrządzonych przez owe urzędnicze działania, głównie poprzez zmuszenie mnie do rezygnacji z pracy ale jest to również koszt szkodliwej pracy urzędniczej. Nie uwzględniłem tutaj olbrzymich strat jakie poniosły dzieci, wskutek rozbicia rodziny i braku dobrego wychowania.  Moja sprawa nie jest wyjątkiem.

Ta ustawa nie powinna być wprowadzona, a wcześniejsze ustawy tego typu powinny być wycofane.

Bogdan Goczyński

Linki

Link do strony, na której można wyrazić sprzeciw wobec ustawy zakładającej kontrolę życia prywatnego przez państwo.

Projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

O co chodzi w kampanii przeciwdziałania przemocy w rodzinie.

Czemu służą psychologowie rodzinni.

Psychopaci i kryminaliści u władzy. Jak sądy niszczą polskie rodziny.

Kampania rozbijania rodzin. Wszystkie nici prowadzą do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Dzieci w roli zakładników. Metody działania mafii wymiaru sprawiedliwości.

Reklamy
One Comment

Trackbacks & Pingbacks

  1. Kompleks jot a Rosja « Grypa666's Blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: