Skip to content

Duda-pomoc, sądy i nowa konstytucja


Na początku maja był u mnie Marek Podlecki z kamerą. Jak zwykle mieliśmy sporo rozmów na tematy społeczne. Rozmawialiśmy o Duda-pomocy, sądach, nowej konstytucji i innych rzeczach i jak zwykle Marek zrobił z tego film. Zachęcam do obejrzenia. Czytaj dalej…

Reklamy

Geneza sitwy


Jak pisałem w poprzednim wpisie, 16 stycznia w Sejmie miała miejsce konferencja zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji a poświęcona wymiarowi „sprawiedliwości”. Ze względu na stan zdrowia nie byłem w stanie przygotować wystąpienia na głównej części konferencji. Mimo choroby, wybrałem się tam jednak z przyjaciółmi i w kuluarach powiedziałem parę słów do kamery Rafała Kryształowskiego na temat przyczyn patologii polskiego życia społecznego. Kilka tygodni dochodziłem potem do siebie, ale czasem trzeba się poświęcić. Czytaj dalej…

Wielkie pranie mózgów


W ciągu ostatniego tygodnia głośno było o debacie w Parlamencie Europejskim na temat praworządności w Polsce. Sprawa dotyczyła głównie Trybunału Konstytucyjnego i zmianom w zarządzaniu radiem i telewizją publiczną. Szczególnym zbiegiem okoliczności jednak uwadze mediów umknęła wielka Konferencja w Sejmie na temat  „Konstytucja – Wymiar Sprawiedliwości i Obywatele” zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji. Wzięło w niej udział ok 600 osób, a jednej trzeciej chętnych odmówiono z braku miejsc. Sala pękała w szwach. Większość wypowiedzi na konferencji poświęcona była totalnemu bezprawiu sądowo-prokuratorskiemu. Temat jak widać był bardzo niewygodny politycznie i nie wpisywał się w schemat prania mózgów.  Czytaj dalej…

Protesty w sprawie TK. Jazgot pożytecznych idiotów


Jazgot wobec prób reformy funkcjonowania trybunału Konstytucyjnego przybiera na sile. Na wielotysięcznych protestach mówi się o potrzebie obrony demokracji i niezawisłości tej instytucji. Uczestnicy demonstracji swoją wiedzę o TK opierają zapewne na propagandzie mediów głównego ścieku, bo raczej nie zadali sobie trudu, żeby poszukać w Internecie alternatywnych informacji.

Wiarygodności Trybunału doświadczyłem na własnej skórze, gdy opublikowałem informacje o jego ordynarnych oszustwach. Czytaj dalej…

Czy łatwo jest rozpoznać psychopatę?


W poprzednim tekście na moim blogu pisałem o zagrożeniu ze strony psychopatki – mediatora sądowego. W jednym z komentarzy zarzucono mi, że obnoszę się ze swoimi prywatnym sprawami i że nie potrafiłem rozpoznać oszustki. Otóż nie jest tylko sprawa prywatna. Ta pani jest mediatorem. A czy psychopatkę łatwo rozpoznać? Rzecz względna.

Proponuję obejrzeć wywiad przeprowadzony z nią przez Polsat w Katowicach, 18 października 2011r. w czasie gdy ja, na podstawie sfabrykowanych przez nią oskarżeń byłem gnojony w więzieniu. Prezentuje się nienagannie, ucieleśnienie niewinności a w rzeczywistości kłamie, manipuluje i okrada innych bez najmniejszych skrupułów. Czyni to przy aktywnym wsparciu ze strony kompanów w tak zwanym wymiarze sprawiedliwości, którzy mają bezpośredni udział w rabunkach. Czytaj dalej…

Psychopatka – mediator


Już ponad dwa lata temu pisałem o psychopatce – mediatorze przy Sądzie Okręgowym w Katowicach. Psychopatia jest zaburzeniem osobowości a w swoich skrajnych postaciach jest po stokroć bardziej niebezpieczna od zwykłej choroby psychicznej. Psychopatów bowiem jest trudniej identyfikować niż typowych chorych. Potrafią się oni wcielać w normalnych, życzliwych ludzi, wkradać się w nasze łaski tylko po to aby nas wykorzystać i okraść. Czytaj dalej…

Sądy to kryminalna mafia – Rozmowa z Markiem Podleckim.


Prawie pół roku temu wpadł do mnie Marek Podlecki z kamera i mieliśmy dość długą rozmowę. Film Marek zamieścił na swoim blogu Monitor-Polski.pl. Ja natomiast czynię to dopiero teraz ze względu na wyczerpanie dziesięcioma latami nękania przez państwo polskie. Dodam, że wyrok uniewinniający, o którym jest mowa w filmie ostatecznie uprawomocnił się bez apelacji żadnej ze stron. Latem 2012, kiedy byłem zawleczony w kajdankach przed sąd, zostałem przywitany przez sporą grupę przyjaciół zorganizowanych wokół Porozumienia Rawskiego i ówczesnego portalu Nowy Ekran. Chciałbym im teraz podziękować za wsparcie i wiarę w słuszność sprawy.
Także druga ze spraw, o których mowa, z paragrafu 212 kk. o rzekome zniesławienie, została ostatecznie umorzona. Czytaj dalej…

Obłęd bez delirium czyli polski wymiar „sprawiedliwości”


Obłęd bez delirium lub obłęd moralny, tak określano psychopatię we wczesnych etapach badań psychologicznych.

Gdy prawie dziesięć lat temu stanąłem wobec ewidentnie fałszywych oskarżeń i próbowałem się bronić, moją pierwszą reakcją na zachowanie się tzw. wymiaru sprawiedliwości był szok i niedowierzanie, że normalni ludzie mogą się tak zachowywać. Do osobników tych nie trafiały najbardziej zdroworozsądkowe argumenty. Cechowała ich natomiast wiara we własny geniusz i nieomylność, połączona z pogardą dla pozostałych śmiertelników. Dochodziły do tego ciągłe manipulacje i ordynarne oszustwa, sztuczne tworzenie problemów formalnych, przeciąganie spraw w celu nękania mnie itd. Po latach obserwacji i studiowaniu literatury zrozumiałem, że mam do czynienia nie z ludźmi ale z psychopatami. Czytaj dalej…

Ustawa antyprzemocowa a sądy


Temat przemocy w rodzinie jest narzucany społeczeństwu w sposób coraz bardziej uporczywy. Nie trzeba by geniuszem, żeby zauważyć, że inicjatorom tych kampanii wcale nie chodzi o dobro i harmonijne funkcjonowanie społeczeństwa, ale o coś zgoła odwrotnego. Chodzi o sianie fermentu, podejrzliwości i wzajemne skłócanie ludzi. Jest to logika perwersyjna ale oczywista w świetle faktów. Ciekawe, że w publicznych dyskusjach nie nazywa się rzeczy po imieniu, leczu porusza się w sposób mylący kwestie, jak tradycyjny model rodziny, etc. Jakiś czas temu otrzymałem zaproszenie na konferencję z prośbą o wygłoszenie krótkiego referatu na temat stanu sądownictwa. Referat przygotowałem zgodnie z życzeniem organizatorów możliwie treściwy. Ze względu na złe samopoczucie jednak nie wybrałem się tam osobiście a jedynie wysłałem tekst, który miał być odczytany. Na konferencji jednak zabrakło na niego czasu. Po dłuższej przerwie w pisaniu na moim blogu, pomyślałem, że sprawa jest tak aktualna, że warto ten tekst opublikować, co niniejszym czynię. Czytaj dalej…

Rzecznik Psychopatów


25 września przed Biurem Rzecznika Prawo Obywatelskich miał miejsce protest Piotra Moskwy. Wcześniej spotkaliśmy się z Markiem Podleckim i, jak to często bywa, Marek nagrał ze mną rozmowę. Mowa jest jak zwykle o sędziach i ich specyficznej mentalności ale też o Rzeczniku Praw Obywatelskich Obywatelskich i tym co jest on wart. Marek Podlecki nazwał go Rzeźnikiem Praw Obywatelskich, ja z kolei – Rzecznikiem Psychopatów

Bogdan Goczyński