Skip to content

Kongres przestępczości zorganizowanej


Dzisiaj w Warszawie będzie miał miejsce pierwszy kongres zorganizowanej przestępczości RP. Wszystko będzie się działo za pełną wiedzą władz państwowych. W normalnym kraju byłaby to wspaniała okazja do wyłapania i zamknięcia tych osobników, w Polsce daje się im ochronę policyjną. Niewątpliwie naczelny szeryf RP potrzebuje psychiatry.

Dla niewtajemniczonych – chodzi o Nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich.

Bogdan Goczyński

Jak zreformować sądownictwo


Tekst poniższy napisałem do wystąpienia na konferencji w sprawie wymiaru sprawiedliwości, w Sejmie 25 czerwca br. Ze względu na ograniczenia czasowe byłem przygotowany do wygłoszenia go w skróconej formie. Ponieważ dla mnie czasu zabrakło w ogóle, a sprawy poruszane uważam za bardzo ważne, zamieszczam go Internecie.

Moje doświadczenie

Od jedenastu lat jestem w Polsce ciągany po sądach. Na podstawie jawnie fałszywych oskarżeń byłem czterokrotnie zamykany w więzieniu. Wcześniej wiele lat mieszkałem w Australii i w sądzie byłem tam raz przez 5 minut na sprawie rozwodowej, bo tyle trwała. Mam więc niezłe porównanie systemu ludzi normalnych i psychopatycznego państwa.

Zorganizowana przestępczość w aparacie władzy

Mamy do czynienia ze zorganizowaną przestępczością w aparacie władzy. Te tzw. pomyłki sądowe doprowadzające do upadłości firm, rabunku majątków czy rozbijania rodzin, to nie są pomyłki lecz świadome działania.

Początkowo dotknięty oszustwami, tak jak wiele innych osób, myślałem że są to pojedyncze przypadki. Zawiadamiałem prokuraturę o fałszywych zeznaniach, spreparowanych opiniach biegłych i ustawianiu spraw. Kolejni ministrowie byli informowani przeze mnie w szczegółach, o tym co się dzieje w sądach. Bez najmniejszego skutku. Na tej sali są osoby dobrze wiedzące o czym mówię. Natomiast tak zwane władze, nie ważne z której opcji politycznej, udają, że nie wiedzą o co chodzi.

Na moim blogu są udokumentowane przykłady otwartych rabunków za pomocą lewych wyroków sądowych, wraz z nazwiskami sędziów stojących za oszustwami. Pokazuję jak ordynarnie fabrykuje się oskarżenia, żeby później mieć podstaw do egzekucji komorniczych, jak niewygodnych politycznie ludzi zamyka się w więzieniu. Jest to przedstawione czarno na białym. Ze statystyk internetowych wiem, że rzeczy te zostały przeczytane przez setki tysięcy osób. Jedynymi, którzy wydają się nie rozumieć problemu są przedstawiciele establishmentu RP.

Geneza zdegenerowanej sitwy

W miejsce rzeczywistego uzdrawiania funkcjonowania społeczeństwa, obecny rząd ogranicza się do reform ekonomicznych, próbując zdobyć poparcie społeczne programami typu 500+. O poważnej reformie sądownictwa nie mówi się, próbując poprawić sytuację taką, czy inną zmianą przepisów. Według mnie nawet przy obecnych kodeksach, które pozostawiają wiele do życzenia, sądy mogłyby działać całkiem dobrze, gdyby tylko byli tam normalni ludzie. A takich nie ma. Podstawą rzetelnego sądownictwa jest bowiem psychika normalnego człowieka z jego emocjonalnością, empatią i zdolnością do współżycia społecznego. Z obserwacji warstwy urzędniczej i mediów w Polsce odnoszę wrażenie, że jednostki tam funkcjonujące to nie ludzie, lecz zdegenerowane istoty człekokształtne pasożytujące na społeczeństwie. Cechy osobowości są dziedziczne a sędziowie są często z rodzin prawniczych z czasów PRL. I to tłumaczy ich zachowanie.

Cały personel sądowy do wymiany

Poważna reforma sądownictwa musi objąć wymianę całego personelu sądowego. Żadne kolejne zmiany przepisów nie sprawią, że ludzie, którzy w całym swoim życiu manipulowali i oszukiwali nagle staną się ostojami zdrowego rozsądku. I nie ma znaczenia, że ten czy ów sędzia zachował się w pewnej sprawie uczciwie. Sędzia nie musi być przypisany na stałe do urzędu. Jest tyle innych zajęć. Samo sprawowanie urzędu sędziego przez lata musiało doprowadzić do deprawacji i zaburzeń osobowości. Prawdopodobnie dlatego sędziowie kierują na badania psychiatryczne osoby cechujące się czysto ludzkimi emocjami. Przykładem są ojcowie chcący mieć prawo do wychowywania swoich dzieci. W miejsce tego naturalnego prawa daje się im kontakty pod nadzorem kuratora raz na jakiś czas. Postanowienia bywają przy tym formułowane pokrętnie, tak aby nie można ich było zrealizować. Tak wygląda przestrzeganie przez sądy konstytucyjnych gwarancji równouprawnienia płci. Poza tym na badania psychiatryczne wysyła się też osoby uparcie dowodzące swojej niewinności wbrew wierze sędziego, że jest inaczej. Sądy w Polsce są używane do gnębienia osób postrzeganych jako zagrożenie dla psychopatycznego państwa. Tak był w przypadku seksafery Samoobrony, tak było ze mną, gdy usiłowałem zorganizować niezależny sąd obywatelski.

Logika normalnego człowieka a logika sędziów

Typowy polski sędzia nie jest w stanie posługiwać się logiką oczywistą dla normalnego człowieka. Do porządku dziennego należą manipulacje prawem i wydawanie arbitralnych wyroków, w tym skazywanie ludzi na więzienie nie tylko bez dowodów winy ale nawet wbrew dowodom niewinności. Poziom inteligencji polskich sędziów sięga przy tym gruntu. Ja sam jestem ciągany po sądach przez ostanie kilkanaście lat z oskarżenia osoby, u której ostatecznie zdiagnozowano psychopatyczne zaburzenie osobowości ze skłonnością do kłamstw i manipulacji. Kobieta ta wielokrotnie składała fałszywe zeznania, ostentacyjnie fałszowała dokumenty sądowe i podżegała do pobicia. Cały czas jest w tym wspierana przez prokuraturę i sądy, które odmawiają wszczęcia postępowania przeciwko niej. Mimo, że opinia sądowo-psychologiczna w jej sprawie została sporządzona już trzy lata temu, wciąż jestem nękany przez sąd z jej oskarżenia.

Przypuszczam, że przeciętny sołtys byłby w stanie wydawać lepsze wyroki niż wybrańcy Krajowej Rady Sądownictwa. Przepraszam przy tym sołtysów za porównanie ich z sędziami.

Skandaliczne zachowanie się Trybunału Konstytucyjnego

Takim najbardziej znanym przykładem skandalicznego zachowania jest Trybunał Konstytucyjny, który otwarcie wydaje wyroki wbrew obowiązującemu prawu. Pokrętnej logiki Trybunału doświadczyłem sam, gdy posunięto się do ordynarnych manipulacji, aby nie dopuścić do rozpatrzenia mojej skargi konstytucyjnej na usunięcie ławników ze spraw karnych. Dodajmy ławników usunięto wbrew artykułowi 182 Konstytucji, a także wbrew wcześniejszemu orzeczeniu samego Trybunału. Podobnie zachował się Trybunał, gdy złożyłem skargę na arbitralne pozbawianie rodziców władzy rodzicielskiej. I ci sędziowie mają czelność nazywania się strażnikami praworządności.

Zaburzenie osobowości sędziów

Psychologia zna ten pokrętny, manipulacyjny typ osobowości a przy dokładnym przyjrzeniu się widać, że sędziowie zwykle spełniają kryteria zdefiniowane w amerykańskim podręczniku do diagnozy zaburzeń psychicznych DSM5. Kryteria te znane są także pod nazwą psychopathy checklist czyli kwestionariusza do diagnozy psychopatii.

Brak zrozumienia znaczenia rzetelnego procesu

Widać wyraźnie, że osoby stojące na czele państwa nie mają bladego pojęcia lub udają, że nie wiedzą, jak powinno działać sprawne i uczciwe sądownictwo. Przyczyną tego stanu rzeczy jest być może fakt, że nigdy nie żyli w normalnym społeczeństwie. W Polsce nie ma elit rozumiejących znaczenie rzetelnego sądownictwa, a w każdym razie nie widać tego w debacie publicznej. Wszelkie uwagi na temat sądownictwa, nawet ze strony ministra czy wiceministra sprawiedliwości, sprowadzają się do narzekań i ogólników bez jasnej wizji naprawy systemu.

W miejsce zasady rzetelnego procesu funkcjonuje pojęcie przestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwości a to jest olbrzymia różnica. Pojęcie rzetelnego procesu kładzie nacisk na procedurę sądową dla osiągnięcia sprawiedliwego werdyktu. Przepisy odnośnie przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości dotyczą zaś naruszeń prawa przez osoby spoza systemu sitwy państwowej. Poza tym, są to przepisy w praktyce martwe.

Tolerowanie i zachęcanie do krzywoprzysięstwa

Najnowsza wersja kodeksu karnego zaostrza sankcje do ośmiu lat pozbawienia wolności za fałszywe zeznania. Obawiam się, że jest to tworzenie kolejnej fikcji. Dotychczas konsekwencje za fałszywe zeznania wyciągano wyjątkowo rzadko, zwykle wówczas, gdy ktoś był celem ataku sitwy. W moim przypadku w jednym z wielu procesów jakie mi wytoczono, zostałem ostatecznie po ośmiu latach uniewinniony, po tym jak w końcu udało się poddać wspomnianą wcześniej oskarżycielkę obserwacji biegłej psycholog. Wykazałem przy tym szereg fałszywych zeznań z jej strony. Sąd odmówił jednak złożenia w jej sprawie zawiadomienia do prokuratury. Ja natomiast z jej inicjatywy byłem wielokrotnie ciągany po sądach, zamykany w więzieniu, nękany prze policję i zamykany w psychiatryku. Nie była to pomyłka jednego sędziego, gdyż w mojej sprawie zaangażowanych było w sumie kilkudziesięciu sędziów wraz z Trybunałem Konstytucyjnym. Żaden z nich nie dopatrzył się żadnych naruszeń praworządności. Nie wyobrażam sobie żeby nagle ci sami sędziowie stali się wzorami Inteligencji, cnoty i zdrowego rozsądku. Wszyscy oni powinni zostać usunięci jako zagrożenie dla porządku publicznego.

Mentalność rewolucjonistów

Zachowanie się polskiego wymiaru sprawiedliwości kojarzy się nieodparcie z mentalnością NKWD. Państwo polskie jest bardzo sprawne żeby człowieka ukarać za jakiekolwiek, nawet wyimaginowane przewinienie, natomiast jest dziwnie bezradne jeśli chodzi o naprawienie wyrządzonych przez nie szkód.

Gra pozorów

Działania na rzecz naprawy sytuacji są grą pozorów. Powiedziałbym nawet, że dzieją się rzeczy wprost odwrotne. Za poprzedniej kadencji obecnego ministra sprawiedliwości w 2007r. usunięto ławników ze spraw karnych, bez żadnej dyskusji publicznej i z jawnym pogwałceniem Konstytucji.

Jednak żaden z posłów nawet nie zająknie się na ten temat. A właśnie to, czyli brak kontroli społecznej, jest główną przyczyną patologii wymiaru sprawiedliwości. Sądy ławnicze można by wprowadzić z powrotem stosunkowo szybko, jednak tego się nie robi, mamiąc ludzi w zamian wywiadami przedstawicieli ministerstwa ubolewających nad stanem polskiego sądownictwa.

Obłęd tworzenia ustaw – duch Talmudu

Trudno oprzeć się wrażeniu, że wśród tzw. elit władzy ma miejsce obłęd tworzenia ustaw na każdą okoliczność. Przy całym obecnym konserwatyzmie i odwoływaniu się do tradycji narodowej widać w tym ducha Talmudu. Przykładem takiego obłędu jest chociażby ustawa zabraniająca zabierania dzieci ze względu na biedę rodziców. W tej sprawie wystarczyłby zdrowy rozsądek. Czy istnieje przepis zabraniający kradzieży czy morderstw? Nie, bo są to podstawowe zasady moralne, których nie ma potrzeby definiować. Tak samo jest z prawem rodziców do wychowywania dzieci. Sędziom, którzy w sposób arbitralny zabierają rodzicom dzieci bez bardzo ważnych przyczyn, potrzebny jest psychiatra dla sprawdzenia czy mają dobrze pod sklepieniem. Żaden nowy przepis nie spowoduje, że tępy dewiant stanie się geniuszem intelektu i przykładem zdrowego rozsądku. A niestety wśród sędziów takich zdegenerowanych osobników jest bez liku.

Sprawne służby?

Na moim blogu opisuję jak rzekomo sprawne służby nie nie mogą sobie poradzić z prymitywną psychopatką, która wodzi za nos instytucje państwowe od jedenastu lat pozorując ofiarę przemocy w rodzinie. Stawia to pod znakiem zapytania sens funkcjonowania tych służb i ich zdolność do zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom podczas masowych imprez. Z moich obserwacji celem służb nie jest zapewnianie bezpieczeństwa obywatelom, lecz zmuszanie tych obywateli do niewolniczej uległości wobec kryminalnych elit. Reszta jest propagandą.

Ława przysięgłych

Gwarancją orzekania zgodnie ze społecznym poczuciem sprawiedliwości jest sądownictwo obywatelskie. W krajach, gdzie funkcjonują ławy przysięgłych nie spotyka się krytyki sądów. Losowy wybór obywatelskiego składu sądu z szerokiej populacji będzie gwarancją bezstronności, uczciwości i zdrowego rozsądku. Uniemożliwi się też w ten sposób procesy polityczne, gdyż rządzące elity nie będą miały wpływu na sąd. Ława przysięgłych powinna być zapisana w Konstytucji.

Dobór sędziów

Przy wszelkich zaletach ławy przysięgłych potrzebny jest sprawny aparat sądowniczy, chociaż nie tak liczny jak obecnie. Sędziowie powinni zostać poddani ostrym wymogom doboru, włącznie z testami inteligencji oraz odporności na stres i manipulację. Sędziowie powinni też odznaczać się dużą dozą zdrowego rozsądku, odpowiedzialności i poczucia sprawiedliwości zgodnego z normami społecznymi. Do tego należałoby dodać badania psychologiczno-psychiatryczne dla wykluczenia zaburzeń osobowości, które są zjawiskiem pospolitym w obecnych polskich sądach.

Zwołać Obywatelski Sąd Przysięgłych

Dla nabrania doświadczenia proponuję zwołanie przykładowego sądu przysięgłych dla osądzenia jakiejś kontrowersyjnej sprawy. Formuła takiego sądu była określona w kodeksie postępowania karnego sprzed wojny i jest dostępna w Internecie. Proszę na przykład wpisać w wyszukiwarkę Akt Powołania Sądu Obywatelskiego. Oczywiście taki sąd powinien działać poza jakąkolwiek kontrolą istniejących obecnie władz.

Wprowadzić świadectwa własności

Poza sprawnym sądownictwem, nowa konstytucja musi gwarantować prawo własności w postaci świadectw własności w posiadaniu właściciela, tak aby skorumpowany urzędnik nie mógł nam arbitralnie zabrać majątku poprzez zmianę zapisów w księdze wieczystej czy w rejestrze firm. Należy też oddzielić rejestr tytułów własności od sądów. Sądy nie są do administrowania krajem i nie widzę powodu dla którego urzędnik zajmujący się księgami wieczystymi miałby mieć immunitet. Taki system tytułów własności dobrze funkcjonuje w krajach anglosaskich. Mieszkając przez lata w Australii nie spotkałem się z jego krytyką.

Prawdziwi przestępcy

Prawo polskie staje się coraz bardziej represyjne, do tego stopnia, że na każdego można znaleźć paragraf. Ostentacyjnie ma to na celu zwalczanie przestępczości. Jednak za represyjnością prawa nie nie idzie dbałość o rzetelność procesu sądowego. Efekt jest taki, że skazuje się często osoby niewinne a z przestępców robi się ofiary. Największym przestępcami są jednak wspomniani osobnicy w togach, odpowiadający za ustawianie spraw, skazywanie niewinnych ludzi i ostentacyjne rabunki w glorii prawa. Osoby te wymieniałem wielokrotnie z imienia i nazwiska na moim blogu, jednak nie spotkałem się z wyciągnięciem konsekwencji w stosunku do kogokolwiek z nich. Tłumaczenie, że nie pozwala na to konstytucja jest kpiną.

Konieczne rozwiązanie problemu psychopatii

Działania aparatu państwa zamiast wspierać harmonijny rozwój społeczeństwa, prowadzą do chaosu, skłócania ludzi i olbrzymiego nakładu energii społecznej na działania dla ochrony przez urzędniczymi dewiantami. Przykładem jest chociażby dzisiejsza konferencja i konferencje wcześniejsze, których w ogóle nie powinno być gdyby sądownictwo działało prawidłowo a ministerstwo wypełniało swoje obowiązki.

Bez naprawy funkcjonowania społeczeństwa wszelkie reformy, jak plan Morawieckiego, pozostaną mrzonkami na papierze. Do reformy gospodarki kraju potrzebna jest inicjatywa i energia społeczna. Psychopatyczna sitwa zniszczy każdą inicjatywę, odbierając ją jako zagrożenie dla swojej pozycji. Mimo szumnych zapowiedzi uzdrowienia wymiaru sprawiedliwości, sędziowie, którzy dali się poznać jako notoryczni oszuści, orzekają nadal, z błogosławieństwem kolejnych ministrów, chociaż powinni spędzać resztę życia za kratami.

Dlatego konieczne jest rozwiązanie kwestii psychopatycznych osobników w strukturach władzy. Konieczna jest też zmiana sposobu myślenia w kierunku przywrócenia harmonii społecznej. Bez tego, wszelkie reformy będą jedynie stratą czasu.

Bogdan Goczyński

Duda-pomoc, sądy i nowa konstytucja


Na początku maja był u mnie Marek Podlecki z kamerą. Jak zwykle mieliśmy sporo rozmów na tematy społeczne. Rozmawialiśmy o Duda-pomocy, sądach, nowej konstytucji i innych rzeczach i jak zwykle Marek zrobił z tego film. Zachęcam do obejrzenia. Czytaj dalej…

Geneza sitwy


Jak pisałem w poprzednim wpisie, 16 stycznia w Sejmie miała miejsce konferencja zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji a poświęcona wymiarowi „sprawiedliwości”. Ze względu na stan zdrowia nie byłem w stanie przygotować wystąpienia na głównej części konferencji. Mimo choroby, wybrałem się tam jednak z przyjaciółmi i w kuluarach powiedziałem parę słów do kamery Rafała Kryształowskiego na temat przyczyn patologii polskiego życia społecznego. Kilka tygodni dochodziłem potem do siebie, ale czasem trzeba się poświęcić. Czytaj dalej…

Wielkie pranie mózgów


W ciągu ostatniego tygodnia głośno było o debacie w Parlamencie Europejskim na temat praworządności w Polsce. Sprawa dotyczyła głównie Trybunału Konstytucyjnego i zmianom w zarządzaniu radiem i telewizją publiczną. Szczególnym zbiegiem okoliczności jednak uwadze mediów umknęła wielka Konferencja w Sejmie na temat  „Konstytucja – Wymiar Sprawiedliwości i Obywatele” zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji. Wzięło w niej udział ok 600 osób, a jednej trzeciej chętnych odmówiono z braku miejsc. Sala pękała w szwach. Większość wypowiedzi na konferencji poświęcona była totalnemu bezprawiu sądowo-prokuratorskiemu. Temat jak widać był bardzo niewygodny politycznie i nie wpisywał się w schemat prania mózgów.  Czytaj dalej…

Protesty w sprawie TK. Jazgot pożytecznych idiotów


Jazgot wobec prób reformy funkcjonowania trybunału Konstytucyjnego przybiera na sile. Na wielotysięcznych protestach mówi się o potrzebie obrony demokracji i niezawisłości tej instytucji. Uczestnicy demonstracji swoją wiedzę o TK opierają zapewne na propagandzie mediów głównego ścieku, bo raczej nie zadali sobie trudu, żeby poszukać w Internecie alternatywnych informacji.

Wiarygodności Trybunału doświadczyłem na własnej skórze, gdy opublikowałem informacje o jego ordynarnych oszustwach. Czytaj dalej…

Czy łatwo jest rozpoznać psychopatę?


W poprzednim tekście na moim blogu pisałem o zagrożeniu ze strony psychopatki – mediatora sądowego. W jednym z komentarzy zarzucono mi, że obnoszę się ze swoimi prywatnym sprawami i że nie potrafiłem rozpoznać oszustki. Otóż nie jest tylko sprawa prywatna. Ta pani jest mediatorem. A czy psychopatkę łatwo rozpoznać? Rzecz względna.

Proponuję obejrzeć wywiad przeprowadzony z nią przez Polsat w Katowicach, 18 października 2011r. w czasie gdy ja, na podstawie sfabrykowanych przez nią oskarżeń byłem gnojony w więzieniu. Prezentuje się nienagannie, ucieleśnienie niewinności a w rzeczywistości kłamie, manipuluje i okrada innych bez najmniejszych skrupułów. Czyni to przy aktywnym wsparciu ze strony kompanów w tak zwanym wymiarze sprawiedliwości, którzy mają bezpośredni udział w rabunkach. Czytaj dalej…

Psychopatka – mediator


Już ponad dwa lata temu pisałem o psychopatce – mediatorze przy Sądzie Okręgowym w Katowicach. Psychopatia jest zaburzeniem osobowości a w swoich skrajnych postaciach jest po stokroć bardziej niebezpieczna od zwykłej choroby psychicznej. Psychopatów bowiem jest trudniej identyfikować niż typowych chorych. Potrafią się oni wcielać w normalnych, życzliwych ludzi, wkradać się w nasze łaski tylko po to aby nas wykorzystać i okraść. Czytaj dalej…

Sądy to kryminalna mafia – Rozmowa z Markiem Podleckim.


Prawie pół roku temu wpadł do mnie Marek Podlecki z kamera i mieliśmy dość długą rozmowę. Film Marek zamieścił na swoim blogu Monitor-Polski.pl. Ja natomiast czynię to dopiero teraz ze względu na wyczerpanie dziesięcioma latami nękania przez państwo polskie. Dodam, że wyrok uniewinniający, o którym jest mowa w filmie ostatecznie uprawomocnił się bez apelacji żadnej ze stron. Latem 2012, kiedy byłem zawleczony w kajdankach przed sąd, zostałem przywitany przez sporą grupę przyjaciół zorganizowanych wokół Porozumienia Rawskiego i ówczesnego portalu Nowy Ekran. Chciałbym im teraz podziękować za wsparcie i wiarę w słuszność sprawy.
Także druga ze spraw, o których mowa, z paragrafu 212 kk. o rzekome zniesławienie, została ostatecznie umorzona. Czytaj dalej…

Obłęd bez delirium czyli polski wymiar „sprawiedliwości”


Obłęd bez delirium lub obłęd moralny, tak określano psychopatię we wczesnych etapach badań psychologicznych.

Gdy prawie dziesięć lat temu stanąłem wobec ewidentnie fałszywych oskarżeń i próbowałem się bronić, moją pierwszą reakcją na zachowanie się tzw. wymiaru sprawiedliwości był szok i niedowierzanie, że normalni ludzie mogą się tak zachowywać. Do osobników tych nie trafiały najbardziej zdroworozsądkowe argumenty. Cechowała ich natomiast wiara we własny geniusz i nieomylność, połączona z pogardą dla pozostałych śmiertelników. Dochodziły do tego ciągłe manipulacje i ordynarne oszustwa, sztuczne tworzenie problemów formalnych, przeciąganie spraw w celu nękania mnie itd. Po latach obserwacji i studiowaniu literatury zrozumiałem, że mam do czynienia nie z ludźmi ale z psychopatami. Czytaj dalej…

Ustawa antyprzemocowa a sądy


Temat przemocy w rodzinie jest narzucany społeczeństwu w sposób coraz bardziej uporczywy. Nie trzeba by geniuszem, żeby zauważyć, że inicjatorom tych kampanii wcale nie chodzi o dobro i harmonijne funkcjonowanie społeczeństwa, ale o coś zgoła odwrotnego. Chodzi o sianie fermentu, podejrzliwości i wzajemne skłócanie ludzi. Jest to logika perwersyjna ale oczywista w świetle faktów. Ciekawe, że w publicznych dyskusjach nie nazywa się rzeczy po imieniu, leczu porusza się w sposób mylący kwestie, jak tradycyjny model rodziny, etc. Jakiś czas temu otrzymałem zaproszenie na konferencję z prośbą o wygłoszenie krótkiego referatu na temat stanu sądownictwa. Referat przygotowałem zgodnie z życzeniem organizatorów możliwie treściwy. Ze względu na złe samopoczucie jednak nie wybrałem się tam osobiście a jedynie wysłałem tekst, który miał być odczytany. Na konferencji jednak zabrakło na niego czasu. Po dłuższej przerwie w pisaniu na moim blogu, pomyślałem, że sprawa jest tak aktualna, że warto ten tekst opublikować, co niniejszym czynię. Czytaj dalej…

Rzecznik Psychopatów


25 września przed Biurem Rzecznika Prawo Obywatelskich miał miejsce protest Piotra Moskwy. Wcześniej spotkaliśmy się z Markiem Podleckim i, jak to często bywa, Marek nagrał ze mną rozmowę. Mowa jest jak zwykle o sędziach i ich specyficznej mentalności ale też o Rzeczniku Praw Obywatelskich Obywatelskich i tym co jest on wart. Marek Podlecki nazwał go Rzeźnikiem Praw Obywatelskich, ja z kolei – Rzecznikiem Psychopatów

Bogdan Goczyński

Sędziowie – syndrom głupiego Kazia


Swojego czasu, podczas studiów, do mojego pokoju w akademiku dokwaterowano Kazia. Okazał się on szczególnym osobnikiem. Powtarzał rok któryś raz z rzędu, a pewnego dnia przyniósł parę starych, śmierdzących kapci. Nie pomogło wyrzucanie ich na śmietnik, Kazio przynosił je z powrotem. Innym razem zrobił mi szczególną propozycję. Zabrakło mu cukru do herbaty. Mieszkaliśmy na drugim piętrze i akurat nie działały windy. Kaziu poprosił mnie czy mógłbym pójść do jego znajomych na dwunaste piętro cukru pożyczyć. Takich przykładów było więcej, jak chociażby wylegiwanie się w łóżku przez cały dzień z nowo poznaną dziewczyną, bez żadnej żenady, w obecności kolegów. Gdy zaczął korzystać z mojej pasty do zębów, otworzyłem okno i zasugerowałem mu żeby skoczył w dół. Drugie piętro powinno było wystarczyć dla rozwiązania problemu. Po latach dzięki wertowaniu literatury psychologicznej zrozumiałem, że Kaziu był dotknięty zaburzeniem psychicznym, które polegało na braku normalnej ludzkiej wrażliwości. Jego historia przypomniała mi się przy okazji zastanawiania się nad mentalnością sędziów i prokuratorów w „naszym nieszczęśliwym kraju”. Czytaj dalej…

Polscy sędziowie – mentalność hyclów


Ostatnio sięgnąłem w mojej analizie stanu społeczeństwa nieco głębiej i o tym w dalszej części tekstu wraz z analizą instrukcji Ministerstwa „Sprawiedliwości”. Bezpośrednim impulsem do napisania tego artykułu jest niedawny nakaz jaki otrzymałem, podpisany przez Mariusza Gresztę z Sądu w Pruszkowie, stawienia się w areszcie na warszawskim Służewcu z jednoczesną propozycją zamiany kryminału na haracz. Pretekstem był wyrok sprzed pięciu lat za rzekome pobicie mojej ówczesnej żony. Wyrok ów zapadł w ustawionym procesie wbrew dowodowi z wykrywacza kłamstw. Podczas procesu wskazałem na wielokrotne kłamstwa tej kobiety i na to, że obdukcja została wysmażona kilka miesięcy po formalnej dacie, na użytek sprawy rozwodowej i dla wyrwania kasy. Czytaj dalej…

Żółte papiery dla prezesa


Około roku temu opublikowałem tekst o mediatorze z żółtymi papierami. Chodziło o panią, która figurowała i wciąż figuruje, na liście mediatorów sądowych Sądu Okręgowego w Katowicach. Otóż pani ta – Katarzyna Gaworek-Goczyńska została formalnie zdiagnozowana przez sądową biegłą psycholog jako osobowość psychopatyczna, ze skłonnością do kłamstw i manipulacji. Diagnozie tej nie zaprzeczyła, mimo że miała taką okazję podczas przesłuchania biegłej. Opinii tej nie poddała w wątpliwość również sędzia prowadząca sprawę ani prokurator. Tak więc nie ma wątpliwości co do jej zasadności. Czytaj dalej…

Polskie sądy – studium urzędniczej psychopatii


W moich tekstach wielokrotnie pisałem o tym, że w polskich sądach regularnie fabrykuje się oskarżenia i skazuje niewinnych ludzi. Analiza wielu wyroków i postanowień sądów wskazuje na silne zaburzenia psychiczne ich autorów. Z tego co wiem, osobnicy ci są badani psychiatrycznie, więc są poczytalni i zdają sobie sprawię z tego co robią, jednak mimo to kłamią, oszukują i manipulują. Taka wydaje się być ich natura. Jest to zjawisko analogiczne do kleptomanii. Kleptoman wie, że czyni rzecz naganną, jednak nie powstrzymuje go to od kradzieży. Podobne jest z sędziami. Wśród moich rozmówców doświadczonych przez oszustwa sądowe spotykałem się z zarzutami korupcji sędziów. Jednak nie mieli na to żadnych dowodów ani nawet poszlak. Faworyzowanej strony po prostu nie stać było na łapówki. Bardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem jest psychopatia – naturalna skłonność do siania zamętu i skłócania ludzi, wyraźnie widoczna wśród sędziów. Przy okazji nękania mnie przez ostatnie dziewięć lat, zacząłem analizować ich zachowanie. Mój blog bgoczynski.wordpress.com jest kopalnią informacji o dewiantach w togach. Czytaj dalej…

Wysoki sądzie – czyścić kible!


Pismo o takiej mniej więcej treści wysłałem ostatnio do warszawskiego sądu. Mam przy tym wątpliwość czy sędziowie potrafiliby porządnie wyczyścić toalety, biorąc pod uwagę ich skrajną tępotę przy robieniu przekrętów. Chodzi o bezczelne złodziejstwo dokonywane otwarcie, bez skrupułów. Czytaj dalej…

Czy Trzecią Rzeszę da się zreformować?


Jest to pytane retoryczne, gdyż historia dała już odpowiedź na pytanie zawarte w tytule. Niemiecka Trzecia Rzesza nie była reformowana ale rozbita i zlikwidowana siłą armii sojuszniczych. Czasem zastanawiam się nad zbieżnością nazw rzeszy niemieckiej i polskiej. Poza brzmieniem, obie są też podobne pod innymi względami. Obie są totalitarne i można by się spierać, która bardziej. Są też kompletnie skorumpowane. Miałem okazję trochę przeczytać na temat historii Trzeciej Rzeszy (niemieckiej). Korupcja kwitła tam na najwyższych szczeblach. Cała hitlerowska elita była psychopatyczna a nazistowska ideologia służyła głównie motywowaniu mięsa armatniego. W ramach procesu w Norymberdze, zanim wykonano wyroki, udało się przetestować dygnitarzy hitlerowskich i zachowały się ich profile psychologiczne.  Czytaj dalej…

„Mądrość” „elit”


Kolejne „afery taśmowe” ostatnich tygodni pokazują rzeczywistą naturę kryminalnej sitwy rządzącej Polską, ich rynsztokową mentalność, szantaże i intrygi. Ciekaw jestem tylko kiedy wyjdą na jaw okoliczności rzekomych samobójstw osób publicznych jak chociażby Andrzeja Leppera. Być może w kolejce do ujawnienia jest też sprawa Smoleńska. Czytaj dalej…

Wrażliwość psychopatów


Polskie sądy kierują się specyficzną logiką. Najpierw robią przekręt, a później manipulują plikami przepisów, udowadniając, że wszystko jest zgodnie z prawem. Jest to coś na kształt talmudycznego sposobu obchodzenia zakazu podróży w szabat, chyba że jest to podróż morska, inaczej mówiąc na wodzie. Wystarczy zatem włożyć pod siedzenie butelkę z wodą i już można podróżować w szabat w dowolny sposób bez grzechu. Czytaj dalej…

Zakłamanie kliki


Ostatnio otrzymałem emaila na temat praw ojców. Były w nim linki do reportaży filmowych „Telewizji 11 minut” Marka Podleckiego. Filmy te są z konferencji sejmowych sprzed trzech lat i nic nie straciły na aktualności. Co najwyżej z perspektywy czasu, na miejscu autora byłbym bardziej wstrzemięźliwy w pozytywnym komentowaniu wystąpień na konferencji PiS z 1 marca 2011. Widzę teraz wyraźnie zakłamanie obu stron polityki, co najwyżej miało tam miejsca różne rozłożenie akcentów i większe przymilanie się wyborcom przez opozycję. Czytaj dalej…

Zróbmy porządek u siebie


Przy okazji dyskusji na temat sytuacji na Ukrainie politycy sugerują w mediach, że kraj ten powinien skorzystać z naszych doświadczeń między innymi w reformie gospodarki i sądownictwa. Brzmi to jak kiepski żart ze strony kraju, w którym brak jest wizji tworzenia sprawnego, harmonijnego i stabilnego społeczeństwa z instytucjami samorządności, które działałyby niezależnie od zawirowań mafijnej władzy centralnej, kraju gdzie gospodarka została zniszczona a wymiar sprawiedliwości jest kompletnie skorumpowany i niewydolny.

Lata doświadczeń szczególnie z wynaturzonym polskim wymiarem sprawiedliwości i obserwacji rozwiązań w innych krajach, gdzie zdarzyło mi się żyć, spowodowały, że pozwoliłem sobie przedstawić własne przemyślenia na temat organizacji społeczeństwa. Czytaj dalej…

Kto się boi ławników?


Temat społecznej kontroli wymiaru sprawiedliwości wciąż wraca, i to nie dzięki prawniczym „elitom”, bo te robią ludziom wodę z mózgu, ale przede wszystkim dzięki inicjatywom indywidualnych osób. Dla przeciętnego obserwatora jest oczywiste, że wymiar sprawiedliwości w Polsce jest potężną mafią, gdzie kwitnie korupcja a wyroki wydawane są na zamówienie grup przestępczych, w tym czynników politycznych. Czytaj dalej…

Czy NIK sprawdzi poczytalność sędziów?


To, że w polskich sądach dzieją się rzeczy surrealistyczne, przestaje kogokolwiek dziwić. Czytaj dalej…

Pokłosie okrągłego stołu – władza psychopatów


W dyskusjach na temat negatywnej spuścizny Okrągłego Stołu, jest dużo ogólników. Propagandziści mainstreamu, czy też głównego ścieku jak kto woli, kontrargumentują, że przecież w zapisach ówczesnych ustaleń nie było nic na temat dzikiej prywatyzacji, wysokiego bezrobocia i korupcji. Trudno żeby takie zapisy były. Czytaj dalej…

Szable w dłoń, dewianta goń


Mówi się, że głupich nie sieją, bo sami się rodzą. Jest w tym głęboka mądrość, szczególnie w świetle współczesnej wiedzy psychologicznej, że inteligencja i cechy osobowości są dziedziczne. Przyglądam się masowym akcjom społecznym czy ruchom politycznym i słysząc o nich w radiu (telewizor wyrzuciłem), wyciągam kabel z gniazdka. Czytaj dalej…

Do sądu czy do Tworek?


O psychopatach w polskich sądach pisałem już wielokrotnie. Za każdym razem moja wiedza powiększa się o nowe obserwacje. Tym razem uzupełniłem ją solidnym wertowaniem literatury.

Polecam film, jaki Marek Podlecki zrobił ze mną kilka tygodni temu. Czytaj dalej…

Niemcy mówią Nie! polskim dewiantom sądowym


Dwa dni temu pisałem o tym, że w Niemczech zatrzymano na podstawie europejskiego nakazu aresztowania Rafała Lewickiego w celu zamknięcia go w polskim szpitalu psychiatrycznym. Jak się okazuje Rafał jest człowiekiem całkowicie zdrowym natomiast pilnej izolacji w zakładzie psychiatrycznym potrzebuje sędzia Artur Borowy z Ostródy, który wydał wspomniany nakaz. Czytaj dalej…

Długie ręce polskich psychopatów


Trzy lata temu pisałem w Internecie o tym jak dewianci z wymiaru „sprawiedliwości” nękali Rafała Lewickiego spod Ostródy. Rafał wsławił się tym, że próbował wyegzekwować swoje prawa do wychowywania synów. Był za to dwukrotnie aresztowany lecz wskutek protestów organizacji praw ojca za każdym razem był zwalniany. Psychopaci z wymiaru nie dali za wygrane i próbowali zrobić z niego wariata. Czytaj dalej…

Rządy wariatów – urzędnicza maska normalności.


Nie tak dawno, znajomy sklepikarz powiedział, że według niego tym krajem rządzą wariaci. Powiedział to odruchowo opierając się na intuicji. Problem polega na tym, że jest to szczególny rodzaj wariatów, są oni bowiem poczytalni a jednak wyjątkowo złośliwi, skłonni do oszustw i manipulacji. Czytaj dalej…

Mediator z żółtymi papierami


O wymiarze sprawiedliwości i specyficznej logice zatrudnionych tam ludzi pisano już dość dużo. Dodajmy, chodzi o logikę zaprzeczającą zdrowemu, ludzkiemu rozsądkowi. Kolejny kwiatek, to sposób doboru mediatorów sądowych. Otóż wydaje się, że jednym z warunków jest tu posiadanie „żółtych papierów”. Czytaj dalej…

Poczytalni inaczej


Jak być może czytelnicy mojego bloga zauważyli, od dłuższego czasu usiłuję zgłębić tajniki sposobu myślenia osobników w togach. Zachowują się oni bowiem cokolwiek inaczej od normalnego człowieka. Wbrew pozorom w ich szaleństwie jest metoda i jest na ten temat obszerna literatura. W skrócie, filozofia i jednocześnie osobowość sędziów polega na zaniku normalnych ludzkich odruchów i emocji. Czytaj dalej…

Herszt schizofreników


Przez ostatnie osiem lat od przyjazdu do Polski przyglądam się kolejnym ministrom sprawiedliwości i innym szefom instytucji mających dbać o praworządność w naszym nieszczęśliwym kraju. Czytaj dalej…

Osiem lat w szponach wariatów.


Osiem lat w szponach wariatów.

O poczytalności polskich sądów można dyskutować. Pewne jest jednak, że mamy sitwę z olbrzymią władzą i zerem odpowiedzialności, za to z wielkim poczuciem własnego ego, skłonnością do oszustw, brakiem emocji, empatii etc.

Po ośmiu latach nękania mnie przez wymiar „sprawiedliwości” okazało się, że moja oskarżycielka jest osobą o zaburzonej, psychopatycznej osobowości ze skłonnością do kłamstw i manipulacji. Innymi słowy osobą całkowicie niewiarygodną. Czytaj dalej…

Kto żyje z dywersji społecznej?


Od dawna podejrzewałem, że zachowaniem się sędziów kierują inne pobudki niż otwarcie to przyznają. Przyjrzałem się kilku sprawom, do których miałem dostęp przez ostatnie lata. Widać wyraźnie charakterystyczne zachowania wskazujące, że decydującą rolę na sali sądowej odgrywa nie zdrowy rozsądek i poczucie sprawiedliwości, lecz niejawne instrukcje, których celów można się jedynie domyślać. Czytaj dalej…

Czy Polacy mogą wybić się na normalność?


Ostatniej zimy miałem sporo czasu do przemyśleń. Na kilka miesięcy znalazłem się za kratami w ramach zemsty dewiantów za słowa prawdy w Internecie. Byłem przerzucany z ZK (zakładu karnego) do ZK, Czytaj dalej…

Adres Matki Boskiej


O tym, że w Polsce  ludzie sprawujący władzę mają na ogół pod sklepieniem nie tak jak trzeba, pisałem już nie raz.  Czytaj dalej…

Czy sędziowie są ludźmi?


Przez ostatnie trzy miesiące wrobiony przez wariatów z wymiaru w wyimaginowane przestępstwo, zmieniałem kryminały: Mokotów, Tarnowskie Góry, Służewiec i dodatkowo jeszcze zmieniałem cele. Miałem do czynienia z różnymi osobowościami i to po obu stronach stalowych drzwi cel. Podczas którejś rozmowy z psychologiem powiedziałem, że normalni ludzi nie trafiają do więzienia, dając do zrozumienia, że mam na myśli personel tego przybytku. Czytaj dalej…

Za co mnie zamknięto?


Charakterystyczne, że zostałem aresztowany podczas surrealistycznego spektaklu przejmowania mojego majątku na podstawie lewych postanowień sądowych. Podobno od 24 października zeszłego roku byłem poszukiwany listem gończym w celu doprowadzenia na rozprawę. W tym czasie do 17 grudnia, czyli dnia aresztu, byłem kilkakrotnie w sądach, w tym raz na rozprawie i o rzekomym liście gończym nikt tam nie wiedział. Czytaj dalej…

Jak tępa mafia wymiaru robi Polaków w trąbę


Komornicy, sędziowie i reszta szwindlerów z wymiaru sprawiedliwości, zapewne drwią sobie z mafii takich jak pruszkowska czy z ciężko pracujących Polaków. Po co ryzykować napady z bronią w ręku czy parać się uczciwą pracą, jeśli można zostać sędzią, komornikiem lub innym łajdakiem z wymiaru i kraść z pomocą aparatu państwowego. Czytaj dalej…

Od siedmiu lat prokuratura ukrywa moje córki


O tym że rodziny są rozbijane w sposób planowy a przepisy prawne i instytucje mające rzekomo chronić dzieci, są perwersyjnym przekrętem wymyślonym przez psychopatów w urzędach, byłem przekonany już od dłuższego czasu. Od siedmiu lat nie mogę nawet spotkać się z córkami, wydawane są za to dziwne postanowienia Czytaj dalej…

Fałszerstwa w Polsce nie są karalne


Ostatnio piszę sporo o epidemii obłędu w wymiarze sprawiedliwości a w moim niedawnym poście podałem przykład prymitywnego fałszerstwa dokumentu sądowego. Dodajmy – dokumentu, który sam w sobie był wydany w podejrzanych okolicznościach. Czytaj dalej…

Gdy wariaci mają władzę…


Ostatnio wyraziłem dobrze uzasadnione przypuszczenie, że w instytucjach decydujących o naszym życiu pracują i to w większości, ludzie z zaburzeniami psychicznymi. Z moich obserwacji pisanie o patologiach wymiaru sprawiedliwości traci sens. Godne uwagi są raczej zachowania sędziów zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Na poparcie tej tezy chciałbym przedstawić historię fałszowania dokumentu sądowego. Czytaj dalej…

Psychopaci w wymiarze sprawiedliowości


Obecnie moja wiedza została wzbogacona poprzez lekturę fachową i dodatkowe obserwacje. Utwierdzam się we wcześniejszych przypuszczeniach o dewiacjach psychicznych osobników w aparacie represji, bo takie jest właściwe określenie dla prokuratury i sądów. Czytaj dalej…

Służby ukrywają moje dzieci – apel o pomoc.


To, że w Polsce rządzą psychopatyczni dewianci raczej nie jest tajemnicą. Są to specjaliści od udowadniania, że czarne jest białe i odwrotnie i sadyści pastwiący się nad niewinnymi ludźmi. Czytelnicy Afer Prawa, Monitora Polskiego czy Nowego Ekranu, znają historię zamknięcia mnie w więzieniu za próbę spotkania się dziećmi. Czytaj dalej…

Tradycja Gestapo i NKWD żywa w III RP


Czytelników mediów obywatelskich przestaje już bulwersować zachowanie się tak zwanych władz w kwestii smoleńskiej. Dla tych co pamiętają śledztwo w sprawie księdza Popiełuszki, obecne ordynarne kłamstwa rządzącej kliki, matactwa czy niszczenie dowodów, przewyższają bezczelność komuny.

Obserwując funkcjonowanie państwa, a szczególnie wymiaru sprawiedliwości, jest ewidentne, że w Polsce faktyczne struktury władzy są niejawne a odwoływanie się do zasad demokratycznego państwa i przepisów prawa jest mydleniem ludziom oczu i strawą dla pożytecznych idiotów. Czytaj dalej…

Protest przeciwko terrorowi państwowemu


Coraz mniej osób wierzy jeszcze w niezawisłość sądów. Zachęcam do obejrzenia wywiadu ze znaną blogerką Krystyną Górzyńska, która wraz z grupą osób rozpoczyna w Warszawie od poniedziałku 5 listopada protest głodowy przeciwko terrorowi ze strony psychopatycznej sitwy. Czytaj dalej…

Oś zła


Swojego czasu prezydent George W.Bush użył słów „Oś zła”, dla określenia państw wspierających terroryzm i dążących do posiadania broni jądrowej. Nie wiem czy zdawał sobie sprawę, ze terroryzm to nie tylko zamachy bombowe ale także regularne zastraszanie i działania destrukcyjne ze strony instytucji państwowych. Czytaj dalej…

Apel Grupy pomocy ofiarom błędów sądowych: zgłaszajcie się do Sądu Obywatelskiego


Komitet Organizacyjny Sądu Obywatelskiego nadal przyjmuje zgłoszenia na sędziów przysięgłych. Oto kilka niezbędnych szczegółów. Czytaj dalej…

Polski wymiar sprawiedliwości – przestępcza organizacja psychopatów.


Nie tak dawno otrzymałem list od Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie podpisany przez sędziego wizytatora Małgorzatę Masiulanis. Był on reakcją na moją prośbę do Sądu Najwyższego o nadzór nad sprawą, gdzie sędziowie dopuszczają się ostentacyjnych oszustw. Czytaj dalej…