Przeskocz do treści

Duda i Ziobro – bandycki patronat


Ostatnio, gdy wirus zdominował propagandową machinę mediów RP, kłótnia pomiędzy opozycją a rządem o “praworządność” przycichła. Prawdę mówiąc jednak praworządność zawsze była tylko parawanem w walce o to, kto ma sprawować władzę nad bandytyzmem organów i czerpać z tego korzyści. Na pewno nie chodziło o sprawiedliwość i dobro przeciętnego Kowalskiego. Gdyby było inaczej, opisy wynaturzeń przedstawiane otwarcie na moim blogu potraktowane byłyby poważnie i powzięte kroki dla naprawy stanu rzeczy.

Sytuacja jest jednak jeszcze gorsza niż mogłoby się wydawać. Nie jest to zwykły bandytyzm. W typowych porachunkach mafijnych zwykle chodzi o pieniądze i władzę. Tymczasem w poczynaniach władz RP widać obłęd ideologiczny z wizją wytresowanego społeczeństwa posłusznego klice, która ma urojenia o boskim prawie do władzy.

W celu uzasadnienia poczynań i zastraszenia pospólstwa tworzy się prowokacje i otwarcie fabrykuje oskarżenia o czyny naruszające ich rewolucyjną wizję lepszego świata. Takich twórców lepszego świata już mieliśmy. W Azji byli to Mao Tse-tung czy Pol Pot, w Polsce zaś eksponentem wizji idealnej rodziny jest minister Zbigniew Ziobro. I właśnie realizacji takiej wizji mają służyć kolejne ustawy jak niedawna nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, w której w rzeczywistości chodzi o szczucie ludzi przeciw sobie i niszczenie podstaw ekonomicznych dobrze funkcjonujących rodzin.

W tym celu tworzy się system zachęt do fałszywych oskarżeń o przemoc, sieć dyspozycyjnych biegłych i instytucji parających się tym procederem. Idą na to pieniądze zarówno ze strony rządu jak i instytucji międzynarodowych. Tak było kilkanaście lat temu, gdy dotknął mnie ten obłęd i tak pozostaje do tej pory, niezależenie od tego jaka ekipa jest w danym momencie u władzy.

Moja udręka zaczęła się w 2005 roku gdy PiS pierwszy raz objął władzę a ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym został właśnie Ziobro. Jego zastępcą był obecny prezydent Andrzej Duda i prawdopodobnie panowie ci dzielili ten sam sposób myślenia. Sądząc po skwapliwości z jaką Duda wspiera coraz bardziej obłąkane pomysły swojego wcześniejszego przełożonego, trwa to do dziś.

Co do tego, że tak zwana walka z przemocą w rodzinie jest narzędziem dla rozbijania rodzin i tworzenia zjawiska samotnych matek, nie mam wątpliwości. Istnieje kategoria kobiet, dla których korzystne finansowo małżeństwo a następnie rozwód, są przepisem na wygodne życie. Korzystają one z tego, że oskarżenia o przemoc są przyjmowane bezkrytycznie a w sądach domniemanie niewinności jest rzeczą raczej nieznaną. Nawet gdy udowodni się ponad wszelką wątpliwość fałsz oskarżenia, sądy i tak wspierają kobiety oszustki, wydając wyroki skazujące w stosunku do mężczyzn, będących podstawą ekonomiczną rodzin. Ma to miejsce przy pełnym wsparciu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w jednej osobie, a także przy wsparciu prezydenta. Nie ulega też wątpliwości, że nie jest to przypadek czy głupota lecz świadome, odgórnie sterowane działanie mające na celu dezorganizację życia i degenerację nowego pokolenia poprzez uniemożliwianie ojcom wpływu na wychowywanie dzieci.

We wspomnianym 2005 roku zostałem oskarżony o znęcanie się nad rodziną. Był to dla mnie szok, biorąc pod uwagę, że rodzinę utrzymywałem i to na ponadprzeciętnym poziomie. Do sądu, prokuratury czy policji prowadzącej „śledztwo”, nie trafiały żadne zdroworozsądkowe argumenty. Nie liczył się fakt żądania ode mnie astronomicznych, szczególnie jak na ówczesne czasy – alimentów (7 tys zł miesięcznie od bezrobotnego), czy to, że żona należała do sekty i mogła być przez nią sterowana. Nie miało znaczenia to, że podczas rzekomego znęcania pracowałem dla utrzymania rodziny za granicą z dala od domu.

Jednocześnie moje, małe wówczas, córki były ukrywane przed mną i odmawiano mi podania ich adresu, podczas gdy sądy wciąż „procedowały” i wydawały kolejne, niewykonalne postanowienia o „kontaktach”.

W trakcie procesu wykazałem wielokrotne fałszywe zeznania i manipulacje oskarżycielki a także fałszowanie przez nią postanowienia sądowego, które samo w sobie było wydane na lewo. O wszystkim była informowana pisemnie prokuratura, pomijając już fakt obecności jej przedstawiciela na sali sądowej. Przed apelacją poddałem się badaniu wariografem, które potwierdziło fałsz oskarżeń. Sąd uznał jednak badanie wykrywaczem kłamstw za dowód niedopuszczalny!!!. Trybunał Konstytucyjny, do którego zaskarżyłem relegowanie ławników z sądów, odrzucił skargę bez rozpatrzenia, a przecież miał pełną wiedzę o sprawie i był w stanie anulować wyrok. Pomijam już to, że samo usunięcie ławników było niekonstytucyjne i sprzeczne z wcześniejszym orzeczeniem TK. Wyrok skazujący został zatem utrzymany.

Tych procesów było zresztą więcej i wszystkie w tym samym stylu. W międzyczasie byłem zamykany w psychiatryku, w kryminale i wielokrotnie na 48 godzin, żeby np. dowlec mnie na kolejne badanie psychiatryczne. Prowadzono też bezwzględną egzekucję komorniczą i zrabowano mi majątek warty obecnie ok. 350tys zł. Byłem też ciężko pobity przez przyjaciela oskarżycielki, przy jej aktywnej zachęcie. Prokuratura oczywiście odmówiła zajęcia się zarówno tą sprawą jak i innymi ekscesami tej pani.

W którymś momencie stwierdziłem rzecz oczywistą, że z tymi ludźmi jest coś nie tak i że ma to charakter zbiorowy. Nie było tam z kim rozmawiać. Z perspektywy czasu widzę, że była to zorganizowana nagonka na mnie i dlatego nie trafiały do nich żadne zdrworozsądkowe argumenty. Byłem już wyczerpany nerwowo. Przestałem odbierać korespondencję i reagować na prowokacje dewiantów. Sitwa jednak nie poddawała się i znów zostałem zamknięty żeby zmiękczyć mnie przed kolejnym procesem. Ku mojemu zaskoczeniu tym razem sędzia miała przebłyski normalności i czasem była w stanie zrozumieć proste argumenty. Udało się powołać biegłą dla oceny wiarygodności oskarżycielki. W obszernie uzasadnionej opinii Sądowo-Psychologicznej biegła stwierdziła, że mamy do czynienia z osobą o zaburzonej, psychopatycznej osobowości ze skłonnością do kłamstw i manipulacji. Opinia ta nie została zakwestionowana ani przez sąd, ani przez prokuraturę, ani nawet przez samą zainteresowaną.

Toczyło się jednak wciąż kilka procesów z oskarżenia tej samej kobiety a sędziowie tam nie byli w stanie zrozumieć sensu opinii biegłej i znaczenia zaburzenia. Sprawy były jednak stopniowo umarzane lub byłem uniewinniany. Ostatnia (znana mi, bo być może dewianci znów coś kombinują), zakończyła się trzy lata temu. Jednak lata szarpania się z dewiantami sprawiły, że jestem wrakiem człowieka i nie mam siły na kolejne awantury.

Poza opinią sądowo-psychologiczną głównej oskarżycielki, udało mi się uzyskać opinie na temat wiarygodności dwojga pozostałych świadków: matki mojej byłej i przyjaciela tej ostatniej (tego od bicia). Obie opinie były zdecydowanie negatywne.

Uzbrojony w takie argumenty wraz z opinią z wariografu, udałem się do Duda-Pomocy. Po wyborach prezydenckich 2015 i utworzeniu Duda-Pomocy były duże nadzieje na unormalnienie i ucywilizowanie wymiaru sprawiedliwości. Nadzieje te okazały się płonne. Dduda-Pomoc okazała się bezzębnym tygrysem i nie należy się temu dziwić skoro obecny prezydent w 2007r. był współautorem relegowania z sądów namiastki zdrowego rozsądku jakim byli ławnicy. Duda-Pomoc sama nie była w stanie (na własne życzenie) skierować do Sądu Najwyższego wniosku o kasację a zarówno Prokurator Generalny jak i Rzecznik Praw Obywatelskich odmówili prośby o kasację wyroków, w ogóle nie odnosząc się do meritum sprawy i z odpowiedziami na poziomie przygłupa. Było to w sytuacji, gdy wszystkie te trzy instytucje były świadome, że oskarżenia były prymitywnie spreparowane.

Zresztą zarówno Prokurator Generalny jak i Rzecznik Praw Obywatelskich byli od samego początku informowani o wszystkich oszustwach prokuratorsko-sądowych a RPO trzymał akta sprawy przez kilka lat. Wszytko to było też dokumentowane w internecie, początkowo w Aferach Prawa, a później na moim blogu w WordPress. Żeby nie było wątpliwości, najbardziej istotne dokumenty załączam pod artykułem. A przecież fabrykowanie oskarżeń jest bardzo ciężkim przestępstwem. W rzeczywiście praworządnym państwie, odpowiedzialni za to urzędnicy powinni być wsadzeni za kraty, być może dożywotnio w psychiatryku. W Polsce natomiast wprowadza się ustawy mające ten proceder ułatwiać.

Korzystając z okazji, Duda-Pomoc odmówiła dalszego zaangażowania. Zrozumiałem, ze decyzja w mojej sprawie zapadła wyżej a urzędnicy redagujący głupawe pisma mieli tylko odgrywać cyrk. Stało się jasne, że mamy do czynienia z systemem psychopatycznych rządów dezorganizujących życie, skłócających ludzi i powodujących degenerację wychowawczą młodego pokolenia. Jako szczególnie niebezpieczne dla sitwy były i są traktowane osoby niezależne i z doświadczeniem życiowym z innych, w miarę normalnych krajów. Jeśli włączy się rządową szczekaczkę radiową, regularnie słychać tam o sprawnych działaniach prokuratury. Jak jest w rzeczywistości, pokazałem w tym tekście.

Po doświadczeniach z zaburzeniami psychicznymi świadków zacząłem przyglądać się uważniej Ziobrze. Zauważyłem, że człowiek ten ma olbrzymie parcie na szkło i uwielbia przedstawiać się jako obrońca uciśnionych. Ma on też wielką ambicję władzy, którą zapewnia mu stanowisko Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego i dlatego stworzył własne ugrupowanie polityczne. Prawdopodobnie jest zbyt ograniczony, żeby zauważyć, że niejednokrotnie jest manipulowany i spuszczany z łańcucha, stając po stronie oszustów. Jednak w mojej sprawie nie było mowy o pomyłce. Prokuratur Generalny był informowany na bieżąco o dowodach w sprawie takich jak opinia z wykrywacza kłamstw czy opinia sądowo-psychologiczna oskarżycielki wskazująca na jej zaburzenie osobowości. Tak samo było z rzecznikiem Praw Obywatelskich. Również Kancelaria Prezydenta miała jednoznaczne dowody oszustwa. Jednak mimo oczywistych dowodów nie wyciągnięto konsekwencji za fałszywe oskarżenia i wielokrotne fałszywe zeznania oskarżycielki a Kancelaria Prezydenta wolała udać, że nie widzi problemu.

Mając, mimo wszystko nadzieję na minimum zdrowego rozsądku, wysłałem w grudniu zeszłego roku pismo do Prezydenta z propozycją praktycznego załatwienia sprawy bez rozgłosu i publicznej awantury, aby mógł zachować twarz.

Wobec braku reakcji, w sierpniu tego roku wysłałem maila z prośbą o ustosunkowanie się do kwestii fabrykowania oskarżeń przez organy państwowe. Znów zaległa cisza. Zarzuty w tym tekście są takiego kalibru, że obaj panowie powinni natychmiast ustąpić z zajmowanych stanowisk lub zostać do tego zmuszeni. Jednak będąc realistą, wątpię, żeby mieli na tyle honoru lub żeby opozycja stanęła na wysokości zadania.

Dlatego decydowałem, że należy publicznie powiedzieć, kim są ludzie stojący na czele państwa, że jest to banda łajdaków realizujących niejawny program niszczenia społeczeństwa i że jest im bliżej do pospolitych bandytów niż do służby społeczeństwu, do której zostali powołani i za co biorą pieniądze.

Bogdan Goczyński

Do wiadomości:

Minister Sprawiedliwości

załączone dokumenty:

Badanie wariograficzne

Opinia sądowo-psychologiczna oskarżycielki

Pismo do Prezydenta w sprawie fabrykowania oskarżeń

Email do prezydenta z 24.08.2020 w sprawie fabrykowania oskarżeń o przemoc w rodzinie

Prokuratura Krajowa – zawiadomienie o oszustwach oskarżycielki

Linki do artykułów mających związek z tekstem

Wariograf potwierdza fabrykowanie oskarżeń

List otwarty do łajdaka

Czy Państwo Polskie odżegna się od bandytyzmu?

Jak kradnie się polską własność!

Numer na wariata w wykonaniu sądu w Pruszkowie

Gdy wariaci mają władzę

Fałszerstwa w Polsce nie są karalne

Mediacja w stylu SS (Służb Sądowych) – pięścią w zęby

Wiarygodność statystyk covidowych


Ostatnio uwagę moją zwrócił w artykuł autorstwa Davida Mackie w portalu „Sign of the Times” (sott), przedstawiający prostą analizę efektywności niedoskonałej metody do testowania rzadkich (i nie całkiem rzadkich) przypadków. Zastosowana tam matematyka jest na poziomie szkoły podstawowej, jednak wyniki są co najmniej ciekawe szczególnie jeśli przyłożyć je do epidemii covidowej.

Czytaj dalej…

Nakaz trucia się


Nie tak dawno moją uwagę w Internecie zwrócił artykuł niemieckiej neurolog na temat masek:

German Neurologist Warns Against Wearing Facemasks: Oxygen Deprivation Causes Permanent Neurological Damage

Czytaj dalej…

Maseczkowy szwindel


O maseczkach a raczej bezsensie ich noszenia powiedziano już wiele. Wydaje się jednak, że wiedza ta nie dociera do szerszych kręgów społecznych i należałoby zastanowić się czy trafia ona do ograniczonych umysłowo decydentów, którzy spuszczają z łańcucha psiarnię dla egzekwowania arbitralnych nakazów, a których jedynym celem jest przemiana ludzi na obraz i podobieństwo ich samych (tzn. polityków-decydentów).

Czytaj dalej…

Czy państwo polskie jest warte splunięcia?


Tytuł tego tekstu jest być może dla niektórych kontrowersyjny, ale tak odpowiedziałem znajomemu na jego słowa identyfikujące się z państwem polskim. Uważam też, że doświadczenia ostatnich kilkunastu lat uzasadniają moją postawę. A było to wieloletnie ciąganie po sądach przy jawnie spreparowanych zarzutach, regularne aresztowania i zamykanie w więzieniach ze zwyrodnialcami a także próba zrobienia ze mnie wariata oraz rabunek mienia. Wbrew formalnym oskarżeniom o przemoc w rodzinie, rzeczywistym powodem nękania było dążenie do dezorganizacji mojego życia i rabunek mienia. Rzeczy te dokumentowałem w internecie.

Czytaj dalej…

Bandytyzm pozostaje, na wybory nie pójdę


Dwa miesiące temu wysłałem do ówczesnych kandydatów na prezydenta RP, w tym do Andrzeja Dudy, osiem pytań odnośnie programu. Były to pytania naturalne, zdroworozsądkowe, które nawet nie powinny paść, bo odpowiedzi na nie powinny być oczywiste. Ogólnie mówiąc, chodziło mi o budowę państwa polskiego z ludzką twarzą, w miejsce obecnego, policyjnego o tendencjach faszyzujących i z dużą domieszką wschodniego bandytyzmu. Tak, jak przypuszczałem, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.

Czytaj dalej…

Andrzej Duda – schizofrenia czy rozdwojenie jaźni?


W ostatnich spektaklach kampanii wyborczej Prezydent Duda kreuje się na obrońcę praw rodziny. Tematem eksponowanym przez media rządowe stała się kwestia ochrony dzieci przed propagandą homoseksualną w szkołach. Nie wiem, czy jest to akurat najważniejsza rzecz, ale na pewno nośna medialnie i uderzająca w kontrkandydatów ostentacyjnie popierających perwersję społeczną.

Czytaj dalej…

Prezydent Duda a szafa pancerna


Nie tak dawno, 20 maja, Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy antyprzemocowej, na mocy której rzekomy sprawca przemocy będzie natychmiast usuwany z domu z zakazem powrotu. Decyzję w tej sprawie będzie podejmować policja lub Żandarmeria Wojskowa zależnie od okoliczności.

Czytaj dalej…

Krzywoprzysiężny minister


Jakiś czas temu natknąłem się w Internecie na ciekawy artykuł na temat wiarygodności Zbigniewa Ziobry. Jest tam mowa o składaniu przez obecnego Ministra Sprawiedliwości – Zbigniewa Ziobrę, fałszywych zeznań. Sprawa dotyczy tzw. afery gruntowej z 2007r, która ostatecznie doprowadziła do upadku pierwszego rządu PiS.

Czytaj dalej…

Ustawa o szczuciu i wywłaszczaniu


Szczujnia przy Al. Ujazdowskich 11 intensywnie pracuje a naczelny szeryf RP ma zatroskaną twarz. Bardzo mu zależy na rodzinach, chociaż może inaczej niż można by się spodziewać.

29 kwietnia Sejm obradował nad kolejną nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, którą należałoby nazwać ustawą o zachęcaniu do fałszywych oskarżeń i wyzuwaniu z własności, bo taki jest jej prawdziwy cel. Jak podała późnym wieczorem 29 kwietnia, rządowa szczekaczka, ustawa została poparta przez wszystkie kluby sejmowe. Nie wspomniano, że ustawy nie poparło jedynie koło Konfederacji, które podczas pierwszego czytania projektu zgłosiło wniosek o jego odrzucenie.

Czytaj dalej…

Pytania do kandydatów na Urząd Prezydenta RP


Szanowni Państwo,

W związku ze zbliżającymi się wyborami na Urząd Prezydenta RP, chciałbym zadać Wam podstawowe pytania. Są to pytania, które w zdrowym społeczeństwie w ogóle nie powinny paść, gdyż odpowiedzi na nie są oczywiste. Jednak dotychczasowe zachowanie się organów państwa polskiego jest często zaprzeczeniem zdrowego rozsądku i ludzkiej przyzwoitości. Dlatego pozwalam sobie odwołać się do podstawowych norm funkcjonowania społeczeństwa. Pytania te publikuję w Internecie. Opublikuję też ewentualne odpowiedzi. Społeczeństwo ma prawo znać sposób myślenia kandydatów na najwyższy urząd w państwie. Czytaj dalej…

Epidemia – czy rządom można ufać?


Są epidemie i epidemie. Jedne są tolerowane mimo swojego śmiertelnego żniwa, inne, jak obecnie koronawirusa, ostentacyjnie zwalcza się, przynajmniej formalnie, w sposób urągający zdrowemu rozsądkowi. Czytaj dalej…

Seksafera po szkocku


Część czytelników zapewne pamięta seksaferę z udziałem Samoobrony w 2007r. Oskarżono wówczas czołowych działaczy tego ugrupowania o wykorzystywanie pozycji służbowej dla zmuszania współpracownicy do seksu. Cała sprawa była dęta od samego początku i ewidentnie chodziło o osunięcie Samoobrony od udziału we władzy. Nie pomagały żadne racjonalne argumenty, jak chociażby to, że badanie genetyczne wykluczyło ojcostwo zarówno Stanisława Łyżwińskiego jak i Andrzeja Leppera w stosunku do dziecka Anety Krawczyk – występującej jako pokrzywdzona w sprawie. Czytaj dalej…

Dla katolików – istotna wiadomość


Australijski kardynał George Pell został ostatecznie uniewinniony od zarzutów pedofilii przez tamtejszy Sąd Najwyższy – High Court of Australia. Po wyroku skazującym przez sąd pierwszej instancji, na podstawie zeznań jednego świadka, kardynał Pell spędził w więzieniu ponad 400 dni. Sąd Najwyższy w pełnym siedmioosobowym składzie stwierdził, że ława przysięgłych niedostatecznie rozważyła dowody na korzyść oskarżonego. Po wyjściu na wolność kardynał powiedział, że nie żywi złych uczuć w stosunku do swojego oskarżyciela. Czytaj dalej…

Neobolszewicka twarz PiS-u


Korzystając z wrzawy na temat koronowirusa, rząd bez przesadnego rozgłosu przepycha kolejną i jeszcze bardziej represyjną wersję ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Tym razem już sama policja będzie mogła decydować, że przemoc miała miejsce i o tym, że sprawcą był oczywiście mężczyzna, na ogół główny dostarczyciel środków do życia rodziny. Pan taki na dzień dobry dostanie zakaz zbliżania się do domu i zostanie zesłany do przytułku dla bezdomnych. Gdyby jednak policja przypadkiem wykazała się zbyt dużą dozą zdrowego rozsądku, jej rolę przejmie żandarmeria wojskowa. Ta na pewno zastosuje się do odgórnych zaleceń. Ojciec i mąż rodziny zostanie skazany bezdyskusyjnie za przemoc i dostanie do płacenia alimenty. Bezdomny i ciągany po sądach straci pracę a za niepłacenie alimentów zostanie zamknięty. Czytaj dalej…

Wiarygodność NIK-u


Kilka dni temu podniecony kontrolą NIK-u w Prokuraturze Krajowej wysłałem do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli maila z sugestią przyjrzenia się, jak Ziobro i spółka walczą ze społeczeństwem. Bo, że walka taka ma miejsce, nie mam wątpliwości. Jest to udokumentowane na moim blogu bgoczynski.wordpress.com. Na proceder ten wydawana są wielkie pieniądze, a przecież naczelnym zadaniem NIK-u jest dbałość o właściwe gospodarowanie groszem publicznym. Nie jestem tylko pewien czy sam fakt dywersji społecznej – rozbijania rodzin, fabrykowania oskarżeń o przemoc domową i czystego bandytyzmu, jest dla NIK-u naganny moralnie, czy wprost przeciwnie – jest uprawnioną strategią sitwy państwowej dla trzymania władzy w swoich rękach. Być może zatem kontrola ograniczy się się do sprawdzenia czy te pieniądze wydawane są efektywnie. Przypuszczam, że chodzi raczej o to ostatnie. Czytaj dalej…

Czy Państwo Polskie odżegna się od bandytyzmu?


Ostatnio ma miejsce kolejna odsłona medialnego cyrku pod tytułem „reforma sądownictwa”. Rząd chce dyscyplinować sędziów podważających jego „reformy” a opozycja broni „niezawisłości” sądów, cokolwiek by to nie miało znaczyć. Nikt przy tym nie chce nazwać rzeczy po imieniu, że dotychczasowa niezawisłość polegała na arbitralnych decyzjach i ustawianiu spraw na podstawie sędziowskiego widzimisię. Nie mówi się też tego, że owa niezawisłość miała więcej wspólnego z pospolitym bandytyzmem i złodziejstwem niż z rzetelnością procesów. Czytaj dalej…

Dać atom wariatom …


Jakiś czas temu, zdaje się po zaprzysiężeniu nowego rządu, podano informację o planach budowy w Polsce kilkunastu elektrowni atomowych. Oczywiście, wykonawcy mieli być wybrani w drodze przetargu, pod warunkiem jednak, że będą to Amerykanie. Ten sposób załatwiania sprawy potwierdza moją tezę o funkcjonowaniu tego kraju – oficjalna korupcja bez cienia zażenowania. Czytaj dalej…

Władza dziczy – trzy lata za wychowywanie syna


Od dawna nie mam już wątpliwości, kto w Polsce ma realną władzę. Jest to dzicz, rodem z powojennych sowieckich kadr i polskiego marginesu społecznego. Stąd bierze się takie ich zwyrodnienie, brak zdrowego rozsądku i kompletny zanik ludzkich odczuć. Bezpośrednim zaś impulsem do napisania tego teksu jest historia Jana Koszałki z Kościerzyny. Jan był członkiem Porozumienia Rawskiego, organizacji obrony praw ojca. Szykany ze strony państwowych zwyrodnialców dotknęły go kilkanaście lat temu, gdy wychowywał samotnie swojego małoletniego wówczas syna. Matka bowiem opuściła ich i nie mieli z nią kontaktu. Czytaj dalej…

List otwarty do łajdaka


8 listopada 2019

Naczelny Łajdak RP
Ministerstwo Sprawiedliwości
Al. Ujazdowskie 11
00-950 Warszawa
Do rąk własnych

Panie Łajdak,

Wiem, że jest Pan zachłanny nie tylko na władzę ale i na obecność medialną. Dlatego, żeby Pana zadowolić, pismo to publikuję też w Internecie. Czytaj dalej…

Ziobro do psychiatry


Nie trzeba być geniuszem, żeby czytając mój blog stwierdzić, że z opisywanymi tam urzędnikami jest coś nie tak i że psychiatryk byłby dla nich właściwym miejscem. Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny w jednej osobie, nie jest tu wyjątkiem. Obłęd opisywanych na blogu spraw jest oczywisty dla każdego normalnego człowieka, ale nie dla Zbigniewa Ziobry. Dlatego pozwoliłem sobie skierować do Prezydenta prośbę o zbadanie sprawy. Tekst prośby przedstawiam poniżej. Czytaj dalej…

Badanie psychiatryczne Ministra Ziobry


W związku z poprzednim artykułem wysłałem do Prezydenta zapytanie odnośnie kondycji psychicznej ministra Ziobry, które załączam. Czytaj dalej…

Ziobro. Szeryf – psychopata


O specyficznej, bolszewickiej mentalności Ziobry pisałem już kilkakrotnie, chyba jednak niewystarczająco, gdyż osobnik ten nadal uprawia swoją mało radosną działalność. Ostatnio miał miejsce kolejny spęd PiS’u – piknik rodzinny czy coś takiego. Skrzeczący głos Prezesa oznajmił tam o rosnącym zaufaniu obywateli do państwa i oczywiście o zasługach jego partii w tym zakresie. A jaka jest prawda? Czytaj dalej…

Jak Polska realizuje ustawę 447


W sieci jest mnóstwo wrzawy na temat niedopuszczenia do realizacji ustawy 447 oddającej żydom polski majątek. Dyskusja ta jest jednak w dużej mierze chybiona. W rzeczywistości prawo umożliwiające arbitralny rabunek polskiej własności już istnieje i nie trzeba żadnych nowych, pokrętnych, ustaw. I nie jest to przypadek, lecz świadomie przemyślana strategia rządzenia ludzkim bydłem, za jakie nas uważa rządząca kasta. Pisałem już o tym wielokrotnie w kontekście prawa własności, które w Polsce jest czystą iluzją. W praktyce bowiem każdego można wywłaszczyć w sposób arbitralny i zgodnie z ichnim prawem, zupełnie legalnie. Zachowuje się przy tym pozory praworządności. Czytaj dalej…

Świński ryj dla Ziobry i Bodnara


świński ryj

świński ryj

Niniejszym chciałem symbolicznie podarować obu Panom świński ryj. Jest to odwzajemnienie się za ich wspólne działanie dla preparowania oskarżeń, złodziejstw i niszczenia ludziom życia. Wcześniej myślałem żeby przekazać im miecz samurajski dla popełnienia harakiri. To jednak jest dla ludzi honoru, dlatego bardziej właściwy będzie świński ryj. Czytaj dalej…

Trybunał Stanu dla wierchuszki PiS’u?


Opozycja regularnie podnosi kwestię Trybunału Stanu czy to dla Prezydenta czy dla polityków partii rządzącej. Pomijając sens zarzutów, są one powierzchowne i nie sięgają istoty rzeczy. Czytaj dalej…

Stryczek za fabrykowanie oskarżeń


Ostatnio wypłynęły kolejne sprawy osób skazanych za zbrodnie, których nie popełnili. Jak to zwykle bywa, dopiero gdy sprawa została nagłośniona, Ziobro zlecił prokuraturze ponowną analizę sprawy. Podobnie było z Krzysztofem Komendą.

Czytaj dalej…

Rzecznik Praw Obywatelskich – iluminat czy może wariat?


O reformie sądownictwa i co ona jest warta, pisałem już wcześniej. Z instytucją Skargi Nadzwyczajnej, które jest częścią tej „reformy”, duże nadzieje wiązało wiele osób, którym państwo polskie zniszczyło życie, zdrowie i rozkradło majątek. Sprawa Tomasza Komendy, niewinnie skazanego na 25 lat, to wierzchołek góry lodowej. Niestety większość tych historii jest świadomie ignorowana przez rządzącą klikę. I nie jest to przypadek, lecz świadome, zorganizowane działanie. Owa reforma, to w rzeczywistości ruchy pozorne, mające jedynie znaczenie propagandowe a w rzeczywistości poszerzające zakres zniewolenia i ogłupiania przeciętnego człowieka. 3 kwietnia w Sądzie Najwyższym mają odbyć się dwie pierwsze rozprawy w ramach wspomnianej Skargi Nadzwyczajnej. Czego mają one dotyczyć Czytaj dalej…

Spotkanie złodziei z mordercami


W połowie lutego w Warszawie będzie miała miejsce konferencja na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zazwyczaj wielką polityką się nie podniecam i na ten temat nie piszę. Tym razem jest jednak bardzo ważny aspekt moralny. Otóż jednym z bardziej istotnych uczestników ma być Arabia Saudyjska.

Niewątpliwie jest to dobry partner dla władz polskich. Jak pamiętamy, w październiku zeszłego roku w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule w brutalny sposób zamordowano dziennikarza saudyjskiego Dżamala Chaszodżdżiego, który był krytyczny wobec reżimu. Mordu dokonało specjalnie wysłane z Arabii Saudyjskiej komando tamtejszych służb. Czytaj dalej…

Orkiestra wariatów


W Trzeciej Rzeszy popularna była akcja pomocy potrzebującym rodzinom, znana jako Winterhilfe. Rzeczywistym jej celem jej było wzmocnienie poczucia solidarności narodowej i stabilizacja nastrojów społecznych. Jeśli bowiem Niemcy bowiem stać było na finansowanie programu zbrojeń i wystawienie potężnej armii, trudno wyobrazić sobie aby państwa nie stać było na pomoc gorzej sytuowanym obywatelom. Czytaj dalej…

Mordy państwowe a sprawa polska


Uważny obserwator mediów zapewne zwrócił uwagę na niedawny makabryczny mord popełniony na przeciwniku politycznym przez Saudyjczyków w ich własnym konsulacie. Ciekawa była reakcja przywódcy „wolnego świata” – prezydenta Trumpa. Otóż to co miał on do powiedzenia na ten temat to to, że była to najgorsza operacja tuszowania śladów w historii. Innymi słowy zarzucił saudyjskim służbom nieudacznictwo. Morderstwa polityczne są bowiem OK, ale muszą być robione z głową. Nie tak dawno BBC poinformowało o kolejnych mordach służb państwowych, tym razem w Burundi. Tam zresztą jest to norma. Czytaj dalej…

Cyrk w Trybunale


Cyrk związany z Sądem Najwyższym przeniósł się ostatnio z Warszawy do Luksemburga, gdzie rząd polski został wezwany na dywanik, po nieśmiałych próbach „reformy”. Trudno się przy tym oprzeć wrażeniu, że jest to teatr robiony dla naiwnej publiki. Żadna bowiem ze stron nie nazywa rzeczy po imieniu, udając, że nie chodzi jej o nic innego, jak tylko o dobro obywateli. Czytaj dalej…

Na Marsz nie pójdę


Nie jest mi po drodze ze wspólnikami notorycznych złodziei i oszustów, a taka sytuacja miałaby miejsce po przejęciu Marszu Niepodległości przez sitwę państwową. Czytaj dalej…

Królestwo złodziei


Królestwo złodziei n-tej RP ma się dobrze a pieczę na tym dobrostanem sprawuje sam Prokurator Generalny.

Do napisania tego tekst skłoniła mnie kolejna korespondencja z instytucji podległej wspomnianemu na wstępie Królowi Złodziei. Przypomnijmy o co chodzi. Otóż zarówno prokurator Generalny jak i Rzecznik Praw Obywatelskich odmawiają Kancelarii Prezydenta kasacji moich wyroków opartych na jawnie spreparowanych oskarżeniach. Czytaj dalej…

Referendum konstytucyjne – o co chodzi Prezydentowi?


Jest widoczne, że wokół kwestii zmiany konstytucji jest wiele manipulacji. W wypowiedziach osób związanych z sitwą rządową nacisk jest kładziony na sprawy istotne jedynie z punktu widzenia „elit” władzy natomiast o drugorzędnym znaczeniu dla społeczeństwa. Chodzi o prerogatywy rządu, premiera, prezydenta czy funkcjonowanie Senatu. Prezydent z kolei stara się robić wrażenie głosu reprezentującego społeczeństwo. Mówi o zwiększeniu znaczenia referendów, większym wyartykułowaniu znaczenia rodziny z dodaniem kwestii ojcostwa a nie tylko macierzyństwa czy o priorytecie prawa polskiego nad międzynarodowym. Tak było w każdym razie na kongresie na Stadionie Narodowym 26 kwietnia br. Czytaj dalej…

Nowe – stare sądy


Ostatnio po zmianach w Sądzie Najwyższym mamy kolejną odsłonę teatru medialnego między „Nadzwyczajną Kastą” a „Dobrą Zmianą”. Cała ta sprawa pachnie mi ustawką, bowiem obie strony skrupulatnie unikają kwestii najbardziej istotnych. Mówi się dużo o Konstytucji ale jedynie w kontekście struktur władzy kryminalnych elit. Cicho jest natomiast o gwarancjach dla społeczeństwa jako całości. Nie mówi się o tym, że przez przestępczą kastę atakowani byli ludzie przedsiębiorczy, mogący dużo dać społeczeństwu i będący zalążkiem elit. Zamiast tego tracili oni czas na obronę dorobku życia, rozkradanego przez urzędniczą mafię. Jest ewidentne, że wszelkie dotychczasowe skargi na sądy do sądów czy prokuratury były czystą stratą czasu. Przestępstwem dla „szczególnej kasty” było i jest bowiem to, co narusza jej interes a nie dobro zwykłych śmiertelników a obecna reforma sądownictwa ogranicza się do politycznej wymiany kadr władzy bez zmiany mentalności i metod działania systemu jako całości. Czytaj dalej…

Dyktatura tępych dewiantów – dać małpie brzytwę


Im bardziej się zmienia, tym bardziej pozostaje taki sam.

Polski rząd ciężko pracuje. Premier i ministrowie odbywają spotkania, produkują kolejne raporty i przekonują UE, że z polskim wymiarem sprawiedliwości nie jest tak źle, jak sugeruje totalna opozycja. Prawdę mówiąc jest znacznie gorzej. Zdecydowana większość hord urzędniczych mających dbać o sprawne funkcjonowanie społeczeństwa, kwalifikuje się do izolacji w miejscach odosobnienia dla zaburzonych psychicznie lub ociężałych umysłowo. Jeśli ktoś nie wierzy, niech przejrzy uważnie mój blog, gdzie nie brakuje udokumentowanych przykładów radosnej i jednocześnie niebezpiecznej twórczości tych osobników. Czytaj dalej…

Więzienia dla rodzin


Dzisiaj w mediach usłyszałem o kolejnej reformie sądownictwa w wykonaniu naczelnego enkawudzisty RP. Chodzi o to, aby dzieci miały prawo do wiedzenia obojga rodziców. Wnioskuję z tego, że rodziny zamierza się pozamykać a dzieci będą miały widzenia. Nie wspomniano jednak jak często – dwa czy trzy razy w miesiącu, po pół godziny czy może trochę dłużej?

Bogdan Goczyński

Podwójna moralność PiS


Podwójna moralność PiS

W zasadzie zamiast PiS mógłbym użyć słowa władza, bo niezależnie od tego, które plemię rządzi, jego poczucie moralności jest takie samo. Takie są w Polsce zwyczaje.

Dwa miesiące temu pisałem o skardze do Marszałka Sejmu na Rzecznika Praw Obywatelskich i Ministra Sprawiedliwości w sprawie sprzeniewierzania się ich własnemu ślubowaniu. Czytaj dalej…

Obrońcy szamba sądowego


Wśród doniesień medialnych na temat reform sądownictwa trudno znaleźć uwagi odznaczające się głębią zrozumienia problemu i zdrowym rozsądkiem. Żeby bowiem pojąć głębię zgnilizny i deprawacji systemu, trzeba przez to wszystko przejść samemu, tak jak Sołżenicyn przeszedł przez Gułag. Jednocześnie trzeba mieć umysł wystarczająco analityczny, żeby nie czuć się jedynie ofiarą ale być w stanie dostrzec głębsze mechanizmy i motywacje stojące za publicznymi deklaracjami polityków, niezależnie od ich miejsca w strukturach władzy czy opozycji. Chłodna ocena wskazuje bowiem, że te motywacje i efekty działań są bardzo zbieżne dla osób stojących pozornie na przeciwnych biegunach.
Czytaj dalej…

Czy Rzecznik Praw Obywatelskich strzeli sobie w łeb?


Na pytanie postawione w tytule odpowiem, że raczej wątpię. Takie sytuacje zdarzały się w czasach, kiedy byli jeszcze ludzie honoru. RPO – Adam Bodnar do takich na pewno się nie zalicza. Wielokrotnie podnosiły się głosy za usunięciem go ze stanowiska, jednak argumenty były zwykle raczej płytkie i odnoszę wrażenie, że pozostawienie go jest na rękę rządzącemu establishmentowi. Wbrew pozorom zasada – my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych – wciąż obowiązuje. Czytaj dalej…

Dobra zmiana dla złodziei


Rząd „dobrej zmiany” jest pełen frazesów o służbie społeczeństwu i obwiniania poprzedników za wszelkie zło. Wygodnie zapomina przy tym, że tak krytkowana anarchia w wymiarze „sprawiedliwości” została spotęgowana za pierwszej kadencji PiS w marcu 2007r. kiedy to usunięto ławników ze spraw karnych, eliminując tę nawet bardzo ograniczoną kontrolę społeczną. Czytaj dalej…

Kongres przestępczości zorganizowanej


Dzisiaj w Warszawie będzie miał miejsce pierwszy kongres zorganizowanej przestępczości RP. Wszystko będzie się działo za pełną wiedzą władz państwowych. W normalnym kraju byłaby to wspaniała okazja do wyłapania i zamknięcia tych osobników, w Polsce daje się im ochronę policyjną. Niewątpliwie naczelny szeryf RP potrzebuje psychiatry. Czytaj dalej…

Jak zreformować sądownictwo


Tekst poniższy napisałem do wystąpienia na konferencji w sprawie wymiaru sprawiedliwości, w Sejmie 25 czerwca br. Ze względu na ograniczenia czasowe byłem przygotowany do wygłoszenia go w skróconej formie. Ponieważ dla mnie czasu zabrakło w ogóle, a sprawy poruszane uważam za bardzo ważne, zamieszczam go Internecie. Czytaj dalej…

Duda-pomoc, sądy i nowa konstytucja


Na początku maja był u mnie Marek Podlecki z kamerą. Jak zwykle mieliśmy sporo rozmów na tematy społeczne. Rozmawialiśmy o Duda-pomocy, sądach, nowej konstytucji i innych rzeczach i jak zwykle Marek zrobił z tego film. Zachęcam do obejrzenia. Czytaj dalej…

Geneza sitwy


Jak pisałem w poprzednim wpisie, 16 stycznia w Sejmie miała miejsce konferencja zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji a poświęcona wymiarowi „sprawiedliwości”. Ze względu na stan zdrowia nie byłem w stanie przygotować wystąpienia na głównej części konferencji. Mimo choroby, wybrałem się tam jednak z przyjaciółmi i w kuluarach powiedziałem parę słów do kamery Rafała Kryształowskiego na temat przyczyn patologii polskiego życia społecznego. Kilka tygodni dochodziłem potem do siebie, ale czasem trzeba się poświęcić. Czytaj dalej…

Wielkie pranie mózgów


W ciągu ostatniego tygodnia głośno było o debacie w Parlamencie Europejskim na temat praworządności w Polsce. Sprawa dotyczyła głównie Trybunału Konstytucyjnego i zmianom w zarządzaniu radiem i telewizją publiczną. Szczególnym zbiegiem okoliczności jednak uwadze mediów umknęła wielka Konferencja w Sejmie na temat  „Konstytucja – Wymiar Sprawiedliwości i Obywatele” zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji. Wzięło w niej udział ok 600 osób, a jednej trzeciej chętnych odmówiono z braku miejsc. Sala pękała w szwach. Większość wypowiedzi na konferencji poświęcona była totalnemu bezprawiu sądowo-prokuratorskiemu. Temat jak widać był bardzo niewygodny politycznie i nie wpisywał się w schemat prania mózgów.  Czytaj dalej…

Protesty w sprawie TK. Jazgot pożytecznych idiotów


Jazgot wobec prób reformy funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego przybiera na sile. Na wielotysięcznych protestach mówi się o potrzebie obrony demokracji i niezawisłości tej instytucji. Uczestnicy demonstracji swoją wiedzę o TK opierają zapewne na propagandzie mediów głównego ścieku, bo raczej nie zadali sobie trudu, żeby poszukać w Internecie alternatywnych informacji.

Wiarygodności Trybunału doświadczyłem na własnej skórze, gdy opublikowałem informacje o jego ordynarnych oszustwach. Czytaj dalej…

Czy łatwo jest rozpoznać psychopatę?


W poprzednim tekście na moim blogu pisałem o zagrożeniu ze strony psychopatki – mediatora sądowego. W jednym z komentarzy zarzucono mi, że obnoszę się ze swoimi prywatnym sprawami i że nie potrafiłem rozpoznać oszustki. Otóż nie jest tylko sprawa prywatna. Ta pani jest mediatorem. A czy psychopatkę łatwo rozpoznać? Rzecz względna.

Proponuję obejrzeć wywiad przeprowadzony z nią przez Polsat w Katowicach, 18 października 2011r. w czasie gdy ja, na podstawie sfabrykowanych przez nią oskarżeń byłem gnojony w więzieniu. Prezentuje się nienagannie, ucieleśnienie niewinności a w rzeczywistości kłamie, manipuluje i okrada innych bez najmniejszych skrupułów. Czyni to przy aktywnym wsparciu ze strony kompanów w tak zwanym wymiarze sprawiedliwości, którzy mają bezpośredni udział w rabunkach. Czytaj dalej…

Psychopatka – mediator


Już ponad dwa lata temu pisałem o psychopatce – mediatorze przy Sądzie Okręgowym w Katowicach. Psychopatia jest zaburzeniem osobowości a w swoich skrajnych postaciach jest po stokroć bardziej niebezpieczna od zwykłej choroby psychicznej. Psychopatów bowiem jest trudniej identyfikować niż typowych chorych. Potrafią się oni wcielać w normalnych, życzliwych ludzi, wkradać się w nasze łaski tylko po to aby nas wykorzystać i okraść. Czytaj dalej…