Skip to content

Dobra zmiana dla złodziei


Rząd „dobrej zmiany” jest pełen frazesów o służbie społeczeństwu i obwiniania poprzedników za wszelkie zło. Wygodnie zapomina przy tym, że tak krytkowana anarchia w wymiarze „sprawiedliwości” została spotęgowana za pierwszej kadencji PiS w marcu 2007r. kiedy to usunięto ławników ze spraw karnych, eliminując tę nawet bardzo ograniczoną kontrolę społeczną.

Po zeszłorocznych wyborach wiele osób pokładało w nowym rządzie duże nadzieje. Nie ukrywam, że sam także byłem umiarkowanym optymistą, szczególnie po tym, jak Kancelaria Prezydenta zwróciła się do Prokuratora Generalnego i Rzecznika Praw Obywatelskich o kasację moich wyroków wydanych na podstawie sfabrykowanych oskarżeń. Dla wyjaśnienia – dostałem dwa wyroki i spędziłem pół roku w więzieniu, nie licząc jedenastu lat ciągania po sądach, wielokrotnych badań psychiatrycznych, aresztów na 24 godziny i nękaniu przez policję. Zabrano mi dzieci, rozkradziono dorobek życia i zniszczono zdrowie. Wszytko to za rzekome pobicie mojej ówczesnej żony, jej matki i za groźby karalne.

Badanie wykrywaczem kłamstw potwierdziło moją wersję i bezsens oskarżeń. Obie oskarżycielki i ich główny świadek zostali poddani obserwacji i badaniu przez trzech niezależnych biegłych psychologów. Cała trójka okazała się kompletnie niewiarygodna, przy czym moja była okazała się psychopatką ze skłonnością do kłamstw i manipulacji, jej matka niewiarygodna i zarozumiała z umysłowością na granicy tępoty a ich świadek kompletnie niewiarygodny, o niskim stopniu inteligencji i uzależniony od psychopatki.

Od interwencji Kancelarii Prezydenta mija już rok i nic się w tej sprawie nie zmieniło, poza tym że Prokuratura Krajowa odmówiła kasacji w sprawie, za którą siedziałem. W drugiej sprawie jest cisza. Ciekawa jest przy tym argumentacja prokuratury. Otóż według autora pisma – prokuratora Dariusza Wiory dowód z badania wariografem jest niedopuszczalny, gdyż już wcześniej znana była wersja wydarzeń (z zeznań zaburzonych oskarżycielek i ich świadka). Sprzeczności w zeznaniach świadków również nie świadczą przeciwko wyrokowi. O negatywnych opiniach psychologicznych na temat wiarygodności świadków, w piśmie prokuratury nie ma w ogóle mowy.

Potwierdza to moją tezę o poziomie inteligencji w wymiarze sprawiedliwości. Co więcej, mamy tutaj do czynienia ze szczytem prokuratury. Nie należy się zatem dziwić, że w prokuraturze rejonowej panuje tępota granicząca z niedorozwojem umysłowym. Warto dodać, że prokuratura podlega obecnie bezpośrednio ministrowi sprawiedliwości i w związku z tym jest on za nią odpowiedzialny. Według Zbigniewa Ziobro dopiero po objęciu władzy przez obecny rząd, prokuratura zaczęła działać prawidłowo. Jak widać, owo prawidłowe działanie polega na ochronie i wspieraniu wszelkiej maści psychopatów. Minister Ziobro jest natomiast bardzo sprawny w medialnie. W sprawach nagłośnionych przez mainstream działa bardzo szybko i zgodnie ze zdrowym rozsądkiem. Problem polega na tym, że sprawy te stanowią ułamek procenta tego, co dzieje się w rzeczywistości i nie powinno być rolą ministra ich rozwiązywanie. Zdrowy rozsądek powinien funkcjonować w sądach i w prokuraturze. Niestety z mojego doświadczenia, rzeczywistość tam panująca jest diametralnie różna od tej prezentowanej w mediach.

We wspomnianej sprawie milczy również Rzecznik Praw Obywatelskich i nie dotrzymuje kolejnych wyznaczonych przez siebie terminów załatwienia sprawy. RPO jest przy tym bardzo aktywny w uprawianiu polityki destrukcji społecznej czyli np. wspieraniu homoseksualistów, praw sędziów, którym prezydent odmówił nominacji, samotnych matek, ale już nie pełnych rodzin. Rzecznik nie wesprze również ojców, których arbitralnie pozbawiono praw do dzieci.

W styczniu i czerwcu tego roku miały miejsce w Sejmie konferencje społeczne na temat wynaturzeń aparatu państwowego. Przygotowany został obszerny raport opisujący z detalami oszustwa sądowe. Konferencje te zostały przemilczane przez media mainstreamu i praktycznie zignorowane przez ministerstwo sprawiedliwości. W każdym razie minister sprawiedliwości na nich nie pojawił się i nie słyszałem aby którakolwiek ze spraw wymienionych w raporcie została wyjaśniona, krzywda naprawiona a winni ponieśli konsekwencje.

A chodzi o bardzo poważne sprawy jak ustawianie spraw, fabrykowanie oskarżeń, czy też grabież majątków na podstawie lewych wyroków sądowych. Sędziowie wymienieni w raporcie orzekają zaś nadal. Złodzieje mają się dobrze i nic nie zapowiada aby miało się to zmienić.

Nadzieja, że prawnicy naprawią psychopatyczny system, który sami tworzyli przez lata i z którego żyją, jest złudna, a cała reformatorska retoryka ministra to gra pozorów. Poza tym, prawnicy nauczeni są przede wszystkim paragrafów i karania a wymiar sprawiedliwości to powinno by coś o wiele więcej. Życie jest bardziej skomplikowane niż kodeksy i zwykle trzeba wysokiej inteligencji i zrównoważonej osobowości, żeby sprawę prawidłowo i sprawiedliwie rozstrzygnąć. Na stanowisku prokuratora czy sędziego powinno być konieczne rozumienie ludzkiej psychiki, umiejętność rozwiązywania sporów i zdolność podejmowania takich działań aby konfliktów unikać.

Tymczasem z moich obserwacji sędziowie i prokuratorzy na ogół nie mają zielonego pojęcia o sprawnym i harmonijnym funkcjonowaniu społeczeństwa a działania obecnych sądów zmierzają w kierunku dokładnie odwrotnym.

Na podstawie wielu spraw, widzę wyraźnie, że sądy nie tylko konfliktów nie eliminują ale wprost je podsycają i czynią to świadomie. Nie mam wątpliwości, że znaczna część sędziów i prokuratorów to klasyczni psychopaci a nie spotkałem jeszcze żadnego z nich o normalnej ludzkiej psychice. Towarzyszy im przy tym charakterystyczna maska normalności, rzetelności i dbałości o procedury. Pod maską zaś kryje się na ogól natura hieny.

Dlatego reforma wymiaru sprawiedliwości powinna być przeprowadzona przez ludzi z zewnątrz – nie prawników, a instytucjonalne rozwiązania dla gwarancji rzetelnych procesów, winny być wpisane w konstytucję. Takim rozwiązaniem byłaby na pewno ława przysięgłych.

Mój blog jest kopalnią informacji nie tylko na temat nadużyć wymiaru sprawiedliwości, ale także psychologii społecznej i zasad prawidłowego wydawania wyroków. Mam na nim komentarze zwykle od osób poszkodowanych przez sitwę państwową, jednak nigdy, ani za czasów poprzedniej ekipy ani obecnej nie zwrócił się do mnie nikt z aparatu państwowego o dodatkowe informacje. Afery sądowe są zamiatane pod dywan i wyciszane bo przecież wszyscy sędziowie zamieszani w opisywane sprawy musieliby znaleźć się za kratami a do tego nie wolno dopuścić. W miejsce rzetelnych reform, jedyne co zrobił obecny rząd, to rzucenie kiełbasy wyborczej w rodzaju 500+. O jakiejkolwiek próbie rozmontowania psychopatycznego państwa nie ma mowy, a słowa jak „dobra zmiana” czy „Prawo i Sprawiedliwość” są jedynie pustą propagandą.

Bogdan Goczyński

Reklamy

Kongres przestępczości zorganizowanej


Dzisiaj w Warszawie będzie miał miejsce pierwszy kongres zorganizowanej przestępczości RP. Wszystko będzie się działo za pełną wiedzą władz państwowych. W normalnym kraju byłaby to wspaniała okazja do wyłapania i zamknięcia tych osobników, w Polsce daje się im ochronę policyjną. Niewątpliwie naczelny szeryf RP potrzebuje psychiatry. Czytaj dalej…

Jak zreformować sądownictwo


Tekst poniższy napisałem do wystąpienia na konferencji w sprawie wymiaru sprawiedliwości, w Sejmie 25 czerwca br. Ze względu na ograniczenia czasowe byłem przygotowany do wygłoszenia go w skróconej formie. Ponieważ dla mnie czasu zabrakło w ogóle, a sprawy poruszane uważam za bardzo ważne, zamieszczam go Internecie. Czytaj dalej…

Duda-pomoc, sądy i nowa konstytucja


Na początku maja był u mnie Marek Podlecki z kamerą. Jak zwykle mieliśmy sporo rozmów na tematy społeczne. Rozmawialiśmy o Duda-pomocy, sądach, nowej konstytucji i innych rzeczach i jak zwykle Marek zrobił z tego film. Zachęcam do obejrzenia. Czytaj dalej…

Geneza sitwy


Jak pisałem w poprzednim wpisie, 16 stycznia w Sejmie miała miejsce konferencja zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji a poświęcona wymiarowi „sprawiedliwości”. Ze względu na stan zdrowia nie byłem w stanie przygotować wystąpienia na głównej części konferencji. Mimo choroby, wybrałem się tam jednak z przyjaciółmi i w kuluarach powiedziałem parę słów do kamery Rafała Kryształowskiego na temat przyczyn patologii polskiego życia społecznego. Kilka tygodni dochodziłem potem do siebie, ale czasem trzeba się poświęcić. Czytaj dalej…

Wielkie pranie mózgów


W ciągu ostatniego tygodnia głośno było o debacie w Parlamencie Europejskim na temat praworządności w Polsce. Sprawa dotyczyła głównie Trybunału Konstytucyjnego i zmianom w zarządzaniu radiem i telewizją publiczną. Szczególnym zbiegiem okoliczności jednak uwadze mediów umknęła wielka Konferencja w Sejmie na temat  „Konstytucja – Wymiar Sprawiedliwości i Obywatele” zorganizowana przez Poselski Zespół na Rzecz Nowej Konstytucji. Wzięło w niej udział ok 600 osób, a jednej trzeciej chętnych odmówiono z braku miejsc. Sala pękała w szwach. Większość wypowiedzi na konferencji poświęcona była totalnemu bezprawiu sądowo-prokuratorskiemu. Temat jak widać był bardzo niewygodny politycznie i nie wpisywał się w schemat prania mózgów.  Czytaj dalej…

Protesty w sprawie TK. Jazgot pożytecznych idiotów


Jazgot wobec prób reformy funkcjonowania trybunału Konstytucyjnego przybiera na sile. Na wielotysięcznych protestach mówi się o potrzebie obrony demokracji i niezawisłości tej instytucji. Uczestnicy demonstracji swoją wiedzę o TK opierają zapewne na propagandzie mediów głównego ścieku, bo raczej nie zadali sobie trudu, żeby poszukać w Internecie alternatywnych informacji.

Wiarygodności Trybunału doświadczyłem na własnej skórze, gdy opublikowałem informacje o jego ordynarnych oszustwach. Czytaj dalej…

Czy łatwo jest rozpoznać psychopatę?


W poprzednim tekście na moim blogu pisałem o zagrożeniu ze strony psychopatki – mediatora sądowego. W jednym z komentarzy zarzucono mi, że obnoszę się ze swoimi prywatnym sprawami i że nie potrafiłem rozpoznać oszustki. Otóż nie jest tylko sprawa prywatna. Ta pani jest mediatorem. A czy psychopatkę łatwo rozpoznać? Rzecz względna.

Proponuję obejrzeć wywiad przeprowadzony z nią przez Polsat w Katowicach, 18 października 2011r. w czasie gdy ja, na podstawie sfabrykowanych przez nią oskarżeń byłem gnojony w więzieniu. Prezentuje się nienagannie, ucieleśnienie niewinności a w rzeczywistości kłamie, manipuluje i okrada innych bez najmniejszych skrupułów. Czyni to przy aktywnym wsparciu ze strony kompanów w tak zwanym wymiarze sprawiedliwości, którzy mają bezpośredni udział w rabunkach. Czytaj dalej…

Psychopatka – mediator


Już ponad dwa lata temu pisałem o psychopatce – mediatorze przy Sądzie Okręgowym w Katowicach. Psychopatia jest zaburzeniem osobowości a w swoich skrajnych postaciach jest po stokroć bardziej niebezpieczna od zwykłej choroby psychicznej. Psychopatów bowiem jest trudniej identyfikować niż typowych chorych. Potrafią się oni wcielać w normalnych, życzliwych ludzi, wkradać się w nasze łaski tylko po to aby nas wykorzystać i okraść. Czytaj dalej…

Sądy to kryminalna mafia – Rozmowa z Markiem Podleckim.


Prawie pół roku temu wpadł do mnie Marek Podlecki z kamera i mieliśmy dość długą rozmowę. Film Marek zamieścił na swoim blogu Monitor-Polski.pl. Ja natomiast czynię to dopiero teraz ze względu na wyczerpanie dziesięcioma latami nękania przez państwo polskie. Dodam, że wyrok uniewinniający, o którym jest mowa w filmie ostatecznie uprawomocnił się bez apelacji żadnej ze stron. Latem 2012, kiedy byłem zawleczony w kajdankach przed sąd, zostałem przywitany przez sporą grupę przyjaciół zorganizowanych wokół Porozumienia Rawskiego i ówczesnego portalu Nowy Ekran. Chciałbym im teraz podziękować za wsparcie i wiarę w słuszność sprawy.
Także druga ze spraw, o których mowa, z paragrafu 212 kk. o rzekome zniesławienie, została ostatecznie umorzona. Czytaj dalej…

Obłęd bez delirium czyli polski wymiar „sprawiedliwości”


Obłęd bez delirium lub obłęd moralny, tak określano psychopatię we wczesnych etapach badań psychologicznych.

Gdy prawie dziesięć lat temu stanąłem wobec ewidentnie fałszywych oskarżeń i próbowałem się bronić, moją pierwszą reakcją na zachowanie się tzw. wymiaru sprawiedliwości był szok i niedowierzanie, że normalni ludzie mogą się tak zachowywać. Do osobników tych nie trafiały najbardziej zdroworozsądkowe argumenty. Cechowała ich natomiast wiara we własny geniusz i nieomylność, połączona z pogardą dla pozostałych śmiertelników. Dochodziły do tego ciągłe manipulacje i ordynarne oszustwa, sztuczne tworzenie problemów formalnych, przeciąganie spraw w celu nękania mnie itd. Po latach obserwacji i studiowaniu literatury zrozumiałem, że mam do czynienia nie z ludźmi ale z psychopatami. Czytaj dalej…

Ustawa antyprzemocowa a sądy


Temat przemocy w rodzinie jest narzucany społeczeństwu w sposób coraz bardziej uporczywy. Nie trzeba by geniuszem, żeby zauważyć, że inicjatorom tych kampanii wcale nie chodzi o dobro i harmonijne funkcjonowanie społeczeństwa, ale o coś zgoła odwrotnego. Chodzi o sianie fermentu, podejrzliwości i wzajemne skłócanie ludzi. Jest to logika perwersyjna ale oczywista w świetle faktów. Ciekawe, że w publicznych dyskusjach nie nazywa się rzeczy po imieniu, leczu porusza się w sposób mylący kwestie, jak tradycyjny model rodziny, etc. Jakiś czas temu otrzymałem zaproszenie na konferencję z prośbą o wygłoszenie krótkiego referatu na temat stanu sądownictwa. Referat przygotowałem zgodnie z życzeniem organizatorów możliwie treściwy. Ze względu na złe samopoczucie jednak nie wybrałem się tam osobiście a jedynie wysłałem tekst, który miał być odczytany. Na konferencji jednak zabrakło na niego czasu. Po dłuższej przerwie w pisaniu na moim blogu, pomyślałem, że sprawa jest tak aktualna, że warto ten tekst opublikować, co niniejszym czynię. Czytaj dalej…

Rzecznik Psychopatów


25 września przed Biurem Rzecznika Prawo Obywatelskich miał miejsce protest Piotra Moskwy. Wcześniej spotkaliśmy się z Markiem Podleckim i, jak to często bywa, Marek nagrał ze mną rozmowę. Mowa jest jak zwykle o sędziach i ich specyficznej mentalności ale też o Rzeczniku Praw Obywatelskich Obywatelskich i tym co jest on wart. Marek Podlecki nazwał go Rzeźnikiem Praw Obywatelskich, ja z kolei – Rzecznikiem Psychopatów

Bogdan Goczyński

Sędziowie – syndrom głupiego Kazia


Swojego czasu, podczas studiów, do mojego pokoju w akademiku dokwaterowano Kazia. Okazał się on szczególnym osobnikiem. Powtarzał rok któryś raz z rzędu, a pewnego dnia przyniósł parę starych, śmierdzących kapci. Nie pomogło wyrzucanie ich na śmietnik, Kazio przynosił je z powrotem. Innym razem zrobił mi szczególną propozycję. Zabrakło mu cukru do herbaty. Mieszkaliśmy na drugim piętrze i akurat nie działały windy. Kaziu poprosił mnie czy mógłbym pójść do jego znajomych na dwunaste piętro cukru pożyczyć. Takich przykładów było więcej, jak chociażby wylegiwanie się w łóżku przez cały dzień z nowo poznaną dziewczyną, bez żadnej żenady, w obecności kolegów. Gdy zaczął korzystać z mojej pasty do zębów, otworzyłem okno i zasugerowałem mu żeby skoczył w dół. Drugie piętro powinno było wystarczyć dla rozwiązania problemu. Po latach dzięki wertowaniu literatury psychologicznej zrozumiałem, że Kaziu był dotknięty zaburzeniem psychicznym, które polegało na braku normalnej ludzkiej wrażliwości. Jego historia przypomniała mi się przy okazji zastanawiania się nad mentalnością sędziów i prokuratorów w „naszym nieszczęśliwym kraju”. Czytaj dalej…

Polscy sędziowie – mentalność hyclów


Ostatnio sięgnąłem w mojej analizie stanu społeczeństwa nieco głębiej i o tym w dalszej części tekstu wraz z analizą instrukcji Ministerstwa „Sprawiedliwości”. Bezpośrednim impulsem do napisania tego artykułu jest niedawny nakaz jaki otrzymałem, podpisany przez Mariusza Gresztę z Sądu w Pruszkowie, stawienia się w areszcie na warszawskim Służewcu z jednoczesną propozycją zamiany kryminału na haracz. Pretekstem był wyrok sprzed pięciu lat za rzekome pobicie mojej ówczesnej żony. Wyrok ów zapadł w ustawionym procesie wbrew dowodowi z wykrywacza kłamstw. Podczas procesu wskazałem na wielokrotne kłamstwa tej kobiety i na to, że obdukcja została wysmażona kilka miesięcy po formalnej dacie, na użytek sprawy rozwodowej i dla wyrwania kasy. Czytaj dalej…

Żółte papiery dla prezesa


Około roku temu opublikowałem tekst o mediatorze z żółtymi papierami. Chodziło o panią, która figurowała i wciąż figuruje, na liście mediatorów sądowych Sądu Okręgowego w Katowicach. Otóż pani ta – Katarzyna Gaworek-Goczyńska została formalnie zdiagnozowana przez sądową biegłą psycholog jako osobowość psychopatyczna, ze skłonnością do kłamstw i manipulacji. Diagnozie tej nie zaprzeczyła, mimo że miała taką okazję podczas przesłuchania biegłej. Opinii tej nie poddała w wątpliwość również sędzia prowadząca sprawę ani prokurator. Tak więc nie ma wątpliwości co do jej zasadności. Czytaj dalej…

Polskie sądy – studium urzędniczej psychopatii


W moich tekstach wielokrotnie pisałem o tym, że w polskich sądach regularnie fabrykuje się oskarżenia i skazuje niewinnych ludzi. Analiza wielu wyroków i postanowień sądów wskazuje na silne zaburzenia psychiczne ich autorów. Z tego co wiem, osobnicy ci są badani psychiatrycznie, więc są poczytalni i zdają sobie sprawię z tego co robią, jednak mimo to kłamią, oszukują i manipulują. Taka wydaje się być ich natura. Jest to zjawisko analogiczne do kleptomanii. Kleptoman wie, że czyni rzecz naganną, jednak nie powstrzymuje go to od kradzieży. Podobne jest z sędziami. Wśród moich rozmówców doświadczonych przez oszustwa sądowe spotykałem się z zarzutami korupcji sędziów. Jednak nie mieli na to żadnych dowodów ani nawet poszlak. Faworyzowanej strony po prostu nie stać było na łapówki. Bardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem jest psychopatia – naturalna skłonność do siania zamętu i skłócania ludzi, wyraźnie widoczna wśród sędziów. Przy okazji nękania mnie przez ostatnie dziewięć lat, zacząłem analizować ich zachowanie. Mój blog bgoczynski.wordpress.com jest kopalnią informacji o dewiantach w togach. Czytaj dalej…

Wysoki sądzie – czyścić kible!


Pismo o takiej mniej więcej treści wysłałem ostatnio do warszawskiego sądu. Mam przy tym wątpliwość czy sędziowie potrafiliby porządnie wyczyścić toalety, biorąc pod uwagę ich skrajną tępotę przy robieniu przekrętów. Chodzi o bezczelne złodziejstwo dokonywane otwarcie, bez skrupułów. Czytaj dalej…

Czy Trzecią Rzeszę da się zreformować?


Jest to pytane retoryczne, gdyż historia dała już odpowiedź na pytanie zawarte w tytule. Niemiecka Trzecia Rzesza nie była reformowana ale rozbita i zlikwidowana siłą armii sojuszniczych. Czasem zastanawiam się nad zbieżnością nazw rzeszy niemieckiej i polskiej. Poza brzmieniem, obie są też podobne pod innymi względami. Obie są totalitarne i można by się spierać, która bardziej. Są też kompletnie skorumpowane. Miałem okazję trochę przeczytać na temat historii Trzeciej Rzeszy (niemieckiej). Korupcja kwitła tam na najwyższych szczeblach. Cała hitlerowska elita była psychopatyczna a nazistowska ideologia służyła głównie motywowaniu mięsa armatniego. W ramach procesu w Norymberdze, zanim wykonano wyroki, udało się przetestować dygnitarzy hitlerowskich i zachowały się ich profile psychologiczne.  Czytaj dalej…

„Mądrość” „elit”


Kolejne „afery taśmowe” ostatnich tygodni pokazują rzeczywistą naturę kryminalnej sitwy rządzącej Polską, ich rynsztokową mentalność, szantaże i intrygi. Ciekaw jestem tylko kiedy wyjdą na jaw okoliczności rzekomych samobójstw osób publicznych jak chociażby Andrzeja Leppera. Być może w kolejce do ujawnienia jest też sprawa Smoleńska. Czytaj dalej…

Wrażliwość psychopatów


Polskie sądy kierują się specyficzną logiką. Najpierw robią przekręt, a później manipulują plikami przepisów, udowadniając, że wszystko jest zgodnie z prawem. Jest to coś na kształt talmudycznego sposobu obchodzenia zakazu podróży w szabat, chyba że jest to podróż morska, inaczej mówiąc na wodzie. Wystarczy zatem włożyć pod siedzenie butelkę z wodą i już można podróżować w szabat w dowolny sposób bez grzechu. Czytaj dalej…

Zakłamanie kliki


Ostatnio otrzymałem emaila na temat praw ojców. Były w nim linki do reportaży filmowych „Telewizji 11 minut” Marka Podleckiego. Filmy te są z konferencji sejmowych sprzed trzech lat i nic nie straciły na aktualności. Co najwyżej z perspektywy czasu, na miejscu autora byłbym bardziej wstrzemięźliwy w pozytywnym komentowaniu wystąpień na konferencji PiS z 1 marca 2011. Widzę teraz wyraźnie zakłamanie obu stron polityki, co najwyżej miało tam miejsca różne rozłożenie akcentów i większe przymilanie się wyborcom przez opozycję. Czytaj dalej…

Zróbmy porządek u siebie


Przy okazji dyskusji na temat sytuacji na Ukrainie politycy sugerują w mediach, że kraj ten powinien skorzystać z naszych doświadczeń między innymi w reformie gospodarki i sądownictwa. Brzmi to jak kiepski żart ze strony kraju, w którym brak jest wizji tworzenia sprawnego, harmonijnego i stabilnego społeczeństwa z instytucjami samorządności, które działałyby niezależnie od zawirowań mafijnej władzy centralnej, kraju gdzie gospodarka została zniszczona a wymiar sprawiedliwości jest kompletnie skorumpowany i niewydolny.

Lata doświadczeń szczególnie z wynaturzonym polskim wymiarem sprawiedliwości i obserwacji rozwiązań w innych krajach, gdzie zdarzyło mi się żyć, spowodowały, że pozwoliłem sobie przedstawić własne przemyślenia na temat organizacji społeczeństwa. Czytaj dalej…

Kto się boi ławników?


Temat społecznej kontroli wymiaru sprawiedliwości wciąż wraca, i to nie dzięki prawniczym „elitom”, bo te robią ludziom wodę z mózgu, ale przede wszystkim dzięki inicjatywom indywidualnych osób. Dla przeciętnego obserwatora jest oczywiste, że wymiar sprawiedliwości w Polsce jest potężną mafią, gdzie kwitnie korupcja a wyroki wydawane są na zamówienie grup przestępczych, w tym czynników politycznych. Czytaj dalej…

Czy NIK sprawdzi poczytalność sędziów?


To, że w polskich sądach dzieją się rzeczy surrealistyczne, przestaje kogokolwiek dziwić. Czytaj dalej…

Pokłosie okrągłego stołu – władza psychopatów


W dyskusjach na temat negatywnej spuścizny Okrągłego Stołu, jest dużo ogólników. Propagandziści mainstreamu, czy też głównego ścieku jak kto woli, kontrargumentują, że przecież w zapisach ówczesnych ustaleń nie było nic na temat dzikiej prywatyzacji, wysokiego bezrobocia i korupcji. Trudno żeby takie zapisy były. Czytaj dalej…

Szable w dłoń, dewianta goń


Mówi się, że głupich nie sieją, bo sami się rodzą. Jest w tym głęboka mądrość, szczególnie w świetle współczesnej wiedzy psychologicznej, że inteligencja i cechy osobowości są dziedziczne. Przyglądam się masowym akcjom społecznym czy ruchom politycznym i słysząc o nich w radiu (telewizor wyrzuciłem), wyciągam kabel z gniazdka. Czytaj dalej…

Do sądu czy do Tworek?


O psychopatach w polskich sądach pisałem już wielokrotnie. Za każdym razem moja wiedza powiększa się o nowe obserwacje. Tym razem uzupełniłem ją solidnym wertowaniem literatury.

Polecam film, jaki Marek Podlecki zrobił ze mną kilka tygodni temu. Czytaj dalej…

Niemcy mówią Nie! polskim dewiantom sądowym


Dwa dni temu pisałem o tym, że w Niemczech zatrzymano na podstawie europejskiego nakazu aresztowania Rafała Lewickiego w celu zamknięcia go w polskim szpitalu psychiatrycznym. Jak się okazuje Rafał jest człowiekiem całkowicie zdrowym natomiast pilnej izolacji w zakładzie psychiatrycznym potrzebuje sędzia Artur Borowy z Ostródy, który wydał wspomniany nakaz. Czytaj dalej…

Długie ręce polskich psychopatów


Trzy lata temu pisałem w Internecie o tym jak dewianci z wymiaru „sprawiedliwości” nękali Rafała Lewickiego spod Ostródy. Rafał wsławił się tym, że próbował wyegzekwować swoje prawa do wychowywania synów. Był za to dwukrotnie aresztowany lecz wskutek protestów organizacji praw ojca za każdym razem był zwalniany. Psychopaci z wymiaru nie dali za wygrane i próbowali zrobić z niego wariata. Czytaj dalej…

Rządy wariatów – urzędnicza maska normalności.


Nie tak dawno, znajomy sklepikarz powiedział, że według niego tym krajem rządzą wariaci. Powiedział to odruchowo opierając się na intuicji. Problem polega na tym, że jest to szczególny rodzaj wariatów, są oni bowiem poczytalni a jednak wyjątkowo złośliwi, skłonni do oszustw i manipulacji. Czytaj dalej…

Mediator z żółtymi papierami


O wymiarze sprawiedliwości i specyficznej logice zatrudnionych tam ludzi pisano już dość dużo. Dodajmy, chodzi o logikę zaprzeczającą zdrowemu, ludzkiemu rozsądkowi. Kolejny kwiatek, to sposób doboru mediatorów sądowych. Otóż wydaje się, że jednym z warunków jest tu posiadanie „żółtych papierów”. Czytaj dalej…

Poczytalni inaczej


Jak być może czytelnicy mojego bloga zauważyli, od dłuższego czasu usiłuję zgłębić tajniki sposobu myślenia osobników w togach. Zachowują się oni bowiem cokolwiek inaczej od normalnego człowieka. Wbrew pozorom w ich szaleństwie jest metoda i jest na ten temat obszerna literatura. W skrócie, filozofia i jednocześnie osobowość sędziów polega na zaniku normalnych ludzkich odruchów i emocji. Czytaj dalej…

Herszt schizofreników


Przez ostatnie osiem lat od przyjazdu do Polski przyglądam się kolejnym ministrom sprawiedliwości i innym szefom instytucji mających dbać o praworządność w naszym nieszczęśliwym kraju. Czytaj dalej…

Osiem lat w szponach wariatów.


Osiem lat w szponach wariatów.

O poczytalności polskich sądów można dyskutować. Pewne jest jednak, że mamy sitwę z olbrzymią władzą i zerem odpowiedzialności, za to z wielkim poczuciem własnego ego, skłonnością do oszustw, brakiem emocji, empatii etc.

Po ośmiu latach nękania mnie przez wymiar „sprawiedliwości” okazało się, że moja oskarżycielka jest osobą o zaburzonej, psychopatycznej osobowości ze skłonnością do kłamstw i manipulacji. Innymi słowy osobą całkowicie niewiarygodną. Czytaj dalej…

Kto żyje z dywersji społecznej?


Od dawna podejrzewałem, że zachowaniem się sędziów kierują inne pobudki niż otwarcie to przyznają. Przyjrzałem się kilku sprawom, do których miałem dostęp przez ostatnie lata. Widać wyraźnie charakterystyczne zachowania wskazujące, że decydującą rolę na sali sądowej odgrywa nie zdrowy rozsądek i poczucie sprawiedliwości, lecz niejawne instrukcje, których celów można się jedynie domyślać. Czytaj dalej…

Czy Polacy mogą wybić się na normalność?


Ostatniej zimy miałem sporo czasu do przemyśleń. Na kilka miesięcy znalazłem się za kratami w ramach zemsty dewiantów za słowa prawdy w Internecie. Byłem przerzucany z ZK (zakładu karnego) do ZK, Czytaj dalej…

Adres Matki Boskiej


O tym, że w Polsce  ludzie sprawujący władzę mają na ogół pod sklepieniem nie tak jak trzeba, pisałem już nie raz.  Czytaj dalej…

Czy sędziowie są ludźmi?


Przez ostatnie trzy miesiące wrobiony przez wariatów z wymiaru w wyimaginowane przestępstwo, zmieniałem kryminały: Mokotów, Tarnowskie Góry, Służewiec i dodatkowo jeszcze zmieniałem cele. Miałem do czynienia z różnymi osobowościami i to po obu stronach stalowych drzwi cel. Podczas którejś rozmowy z psychologiem powiedziałem, że normalni ludzi nie trafiają do więzienia, dając do zrozumienia, że mam na myśli personel tego przybytku. Czytaj dalej…

Za co mnie zamknięto?


Charakterystyczne, że zostałem aresztowany podczas surrealistycznego spektaklu przejmowania mojego majątku na podstawie lewych postanowień sądowych. Podobno od 24 października zeszłego roku byłem poszukiwany listem gończym w celu doprowadzenia na rozprawę. W tym czasie do 17 grudnia, czyli dnia aresztu, byłem kilkakrotnie w sądach, w tym raz na rozprawie i o rzekomym liście gończym nikt tam nie wiedział. Czytaj dalej…

Jak tępa mafia wymiaru robi Polaków w trąbę


Komornicy, sędziowie i reszta szwindlerów z wymiaru sprawiedliwości, zapewne drwią sobie z mafii takich jak pruszkowska czy z ciężko pracujących Polaków. Po co ryzykować napady z bronią w ręku czy parać się uczciwą pracą, jeśli można zostać sędzią, komornikiem lub innym łajdakiem z wymiaru i kraść z pomocą aparatu państwowego. Czytaj dalej…

Od siedmiu lat prokuratura ukrywa moje córki


O tym że rodziny są rozbijane w sposób planowy a przepisy prawne i instytucje mające rzekomo chronić dzieci, są perwersyjnym przekrętem wymyślonym przez psychopatów w urzędach, byłem przekonany już od dłuższego czasu. Od siedmiu lat nie mogę nawet spotkać się z córkami, wydawane są za to dziwne postanowienia Czytaj dalej…

Fałszerstwa w Polsce nie są karalne


Ostatnio piszę sporo o epidemii obłędu w wymiarze sprawiedliwości a w moim niedawnym poście podałem przykład prymitywnego fałszerstwa dokumentu sądowego. Dodajmy – dokumentu, który sam w sobie był wydany w podejrzanych okolicznościach. Czytaj dalej…

Gdy wariaci mają władzę…


Ostatnio wyraziłem dobrze uzasadnione przypuszczenie, że w instytucjach decydujących o naszym życiu pracują i to w większości, ludzie z zaburzeniami psychicznymi. Z moich obserwacji pisanie o patologiach wymiaru sprawiedliwości traci sens. Godne uwagi są raczej zachowania sędziów zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Na poparcie tej tezy chciałbym przedstawić historię fałszowania dokumentu sądowego. Czytaj dalej…

Psychopaci w wymiarze sprawiedliowości


Obecnie moja wiedza została wzbogacona poprzez lekturę fachową i dodatkowe obserwacje. Utwierdzam się we wcześniejszych przypuszczeniach o dewiacjach psychicznych osobników w aparacie represji, bo takie jest właściwe określenie dla prokuratury i sądów. Czytaj dalej…

Służby ukrywają moje dzieci – apel o pomoc.


To, że w Polsce rządzą psychopatyczni dewianci raczej nie jest tajemnicą. Są to specjaliści od udowadniania, że czarne jest białe i odwrotnie i sadyści pastwiący się nad niewinnymi ludźmi. Czytelnicy Afer Prawa, Monitora Polskiego czy Nowego Ekranu, znają historię zamknięcia mnie w więzieniu za próbę spotkania się dziećmi. Czytaj dalej…

Tradycja Gestapo i NKWD żywa w III RP


Czytelników mediów obywatelskich przestaje już bulwersować zachowanie się tak zwanych władz w kwestii smoleńskiej. Dla tych co pamiętają śledztwo w sprawie księdza Popiełuszki, obecne ordynarne kłamstwa rządzącej kliki, matactwa czy niszczenie dowodów, przewyższają bezczelność komuny.

Obserwując funkcjonowanie państwa, a szczególnie wymiaru sprawiedliwości, jest ewidentne, że w Polsce faktyczne struktury władzy są niejawne a odwoływanie się do zasad demokratycznego państwa i przepisów prawa jest mydleniem ludziom oczu i strawą dla pożytecznych idiotów. Czytaj dalej…

Protest przeciwko terrorowi państwowemu


Coraz mniej osób wierzy jeszcze w niezawisłość sądów. Zachęcam do obejrzenia wywiadu ze znaną blogerką Krystyną Górzyńska, która wraz z grupą osób rozpoczyna w Warszawie od poniedziałku 5 listopada protest głodowy przeciwko terrorowi ze strony psychopatycznej sitwy. Czytaj dalej…

Polski wymiar sprawiedliwości – przestępcza organizacja psychopatów.


Nie tak dawno otrzymałem list od Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie podpisany przez sędziego wizytatora Małgorzatę Masiulanis. Był on reakcją na moją prośbę do Sądu Najwyższego o nadzór nad sprawą, gdzie sędziowie dopuszczają się ostentacyjnych oszustw. Czytaj dalej…